Pożar w samolocie. Powerbank wybuchł w bagażu podręcznym

Świat
Pożar w samolocie. Powerbank wybuchł w bagażu podręcznym
Weibo/摄影师-张然 (Zhang Ran)

Pasażerowie linii lotniczych China Souther Airlines podróżujący z Guangzhou do Szanghaju przeżyli chwile grozy. Podczas boardingu na pokładzie samolotu ogniem zajął się jeden z bagaży podręcznych. Stewardessy i pasażerowie natychmiast zaczęli gasić płomienie wodą i sokiem.

Pasażerom i obsłudze udało się ugasić płomienie. Linia lotnicza zdecydowała o przerwaniu boardingu i ewakuacji samolotu. Na miejsce została wezwana straż pożarna i policja.

 

Okazało się, że w środku wybuchł powerbank. Jak ustalili śledczy, w chwili wybuchu nie był podłączony do prądu, nie ładował też żadnego innego urządzenia.

 

Trzy godziny opóźnienia

 

Pasażerowie domagali się podstawienia innej maszyny. W końcu udało im się opuścić lotnisko w Guangzhou Baiyun trzy godziny po pierwotnie planowanym wylocie.

 

Zdjęcia i wideo ze zdarzenia zostały opublikowane na chińskiej stronie do mikrobloggingu - Weibo.

 

 

Akumulatory litowo-jonowe są najczęściej używane do zasilania elektronicznych urządzeń przenośnych. Ich wadliwe działanie zostało udokumentowane w 2016 roku, gdy nagminnie wybuchały modele Samsunga Galaxy Note 7. W lutym 2016 r. Organizacja Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego (International Civil Aviation Organisation) zakazała przewożenia akumulatorów jako ładunek w samolotach pasażerskich. Zakaz nie dotyczy telefonów do użytku własnego.

 

Chanel News Asia, polsatnews.pl

bas/luq/
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie