Jamnik z polskim chipem utonął w Holandii. Miał łapę przywiązaną do szyi [DRASTYCZNE]

Świat
Jamnik z polskim chipem utonął w Holandii. Miał łapę przywiązaną do szyi [DRASTYCZNE]
Wikimedia.org/Havang(nl)/Twitter/Veldheer van Elsloo

Z kanału wodnego Juliany niedaleko Elsloo w Holandii wyłowiono zwłoki jamnika, któremu ktoś - przed wrzuceniem do wody - skrępował łapę, przywiązując ją do szyi taśmą. Pies nie miał szans na przeżycie. Holenderscy obrońcy praw zwierząt poszukują sprawcy. Pies miał wszczepiony chip, który wskazuje, że został zarejestrowany w Polsce. [UWAGA, DRASTYCZNE ZDJĘCIA]

Poszukujący właściciela czworonoga obrońcy praw zwierząt, zdecydowali się na umieszczenie drastycznych zdjęć na Twitterze. Liczą, że ktoś rozpozna jamnika i w ten sposób uda się ustalić tożsamość jego właściciela.  

Pies został znaleziony przy brzegu kanału Juliany (Julianakanaal) w poniedziałek. Ciało zauważył przechodzień. Wyłowił jamnika podbierakiem, a następnie zawiadomił wydział policji zajmujący się zwierzętami.
 

1limburg.nl, polsatnews.pl

grz/ml/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze