Gdańsk: taksówkarz został pobity do nieprzytomności. Policja szuka sprawcy

Polska
Gdańsk: taksówkarz został pobity do nieprzytomności. Policja szuka sprawcy
jackmac34/Pixabay/CC0 Creative Commons

Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku poszukują mężczyzny, który pobił do nieprzytomności taksówkarza na stacji benzynowej. W nocy z czwartku na piątek między kierowcą a trzema pasażerami pod wpływem alkoholu wywiązała się kłótnia. Pobity taksówkarz podał jedynie ogólny rysopis sprawcy.

Z relacji taksówkarza wynika, że mocno pijani klienci zamówili kurs na gdańskie osiedle Orunia Górna. Zażądali jednak, aby po drodze taksówkarz zatrzymał się na stacji benzynowej, żeby kupili więcej alkoholu. Po tym, jak jeden z pasażerów wrócił do auta z zakupami, wywiązała się sprzeczka.

 

Z taksówki wysiadł jeden z klientów i uszkodził lusterko samochodu. Kierowca próbował go uspokoić, ale wtedy został pobity pięściami po twarzy. Gdy odzyskał przytomność, mężczyzn już nie było na stacji.

 

Mężczyzna, który pobił kierowcę, prawdopodobnie ma ok. 25 lat i 180 cm wzrostu, jest szczupły, krótko ostrzyżony. Policja prowadzi w tej sprawie śledztwo. Świadkowie ataku lub osoby, które wiedzą coś więcej na ten temat, mogą przekazać informacje pod numerem (58) 32-16-722.

 

Rany na głowie, stłuczenie kolana

 

- 9 lutego, około godziny 0:30 do komisariatu przy ul. Platynowej w Gdańsku przyjechał samochodem 25-letni mężczyzna, który powiedział policjantom, że został uderzony przez jednego z klientów taksówki. Policjanci po otrzymaniu zgłoszenia od razu zaczęli szukać sprawcy tego przestępstwa. Oficer dyżurny zaangażował do tego zarówno policjantów z ogniwa patrolowego, jak również kryminalnych. Ustalono monitoringi, które zostaly zabezpieczone i będą analizowane - powiedziała polsatnews.pl asp. Karina Kamińska, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Gdańsku. 

 

- Na tę chwilę postępowanie jest prowadzone w kierunku uszkodzenia ciała. Mężczyzna doznał stłuczenia kolana oraz ma ranę w okolicy skroni, według obdukcji lekarskiej nie wymagającą opatrzenia - dodała.  Postępowanie dotyczy też uszkodzenia samochodu. 

 

O sprawie poinformował nas pan Robert, bliski pobitego taksówkarza. 

 

polsatnews.pl, trojmiasto.pl

mta/luq/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze