Sejm podał dane trojga z 18 kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa. Nie ujawnił, kto ich zgłosił

Polska
Sejm podał dane trojga z 18 kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa. Nie ujawnił, kto ich zgłosił
Polsat News

Sędziowie: Dariusz Drajewicz, Grzegorz Furmankiewicz i Teresa Kurcyusz-Furmanik są wśród kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa poinformowało Centrum Informacyjne Sejmu. Proces sprawdzania pozostałych zgłoszeń trwa - poinformowano w środę.

"Centrum Informacyjne Sejmu ogłasza pierwsze personalia sędziów - kandydatów na członków Krajowej Rady Sądownictwa. Zgodnie z procedurami zapisanymi w ustawie o KRS, w stosunku do zgłoszeń przeprowadzono szereg czynności formalnych i weryfikacyjnych" - napisano w komunikacie zamieszczonym na stronie internetowej Sejmu.

 

Zaprezentowano też informacje dotyczące trzech osób - oficjalnych kandydatów do Rady: Dariusz Drajewicza, Grzegorza Furmankiewicza i Teresy Kurcyusz-Furmanik. "Proces sprawdzania pozostałych zgłoszeń trwa" - podkreślono w komunikacie CIS.

 

Dariusz Drajewicz

 

Z zamieszczonych na stronie Sejmu informacji wynika, że Drajewicz to sędzia delegowany do Sądu Okręgowego w Warszawie, wiceprezes do spraw karnych Sądu Okręgowego w Warszawie.

 

Według informacji udostępnionych przez CIS Drajewicz od 1997 r. do 1999 r. był etatowym aplikantem sądowym; od 2000 r. do 2002 r. - asesorem Prokuratury Rejonowej w Bolesławcu; od 2003 r. do 2005 r. - prokuratorem Prokuratury Rejonowej w Bolesławcu; od 2005 r. do 2017 r. - sędzią Sądu Rejonowego dla Warszawy Mokotowa w Warszawie, w Wydziale Karnym.

 

Grzegorz Furmankiewicz

 

Grzegorz Furmankiewicz, jak poinformowano, od lipca 2008 r. pełnił obowiązki sędziego Sądu Rejonowego w Jaśle (wydziały: karny i grodzki). Do tego czasu pracował najpierw jako aplikant w Sądzie Okręgowym w Krośnie, potem był kolejno aplikantem sądowym i asesorem w Sądzie Rejonowym w Krośnie, potem pełnił obowiązki sędziego, również w tym sądzie.

 

W zgłoszeniu podkreślono, że brał on m.in. "udział w licznych szkoleniach krajowych i międzynarodowych" dot. m.in. prawa karnego, psychologii i psychiatrii, a także, że jest sędzią "wykonywaniem orzeczeń osiągającym doskonałe wyniki statystyczne". Jednocześnie na stronie zamieszczono opinię prezesa Sądu Rejonowego w Jaśle, w której podkreślono m.in., że "w orzecznictwie SSR Grzegorza Furmankiewicza nie wystąpiły doniosłe społecznie lub precedensowe orzeczenia" i że "współpraca z panem sędzią przez większość sędziów Sądu Rejonowego w Jaśle nie jest oceniana pozytywnie".

 

Teresa Kurcyusz-Furmanik

 

Kurcyusz-Furmanik od sierpnia 2004 r. jest sędzią Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach.

 

W latach 1980-1990, jak podano w udostępnionych dokumentach, była adwokatem; podejmowała się obrony "w licznych procesach, także przed kolegiami ds. wykroczeń, prowadzonych przeciwko członkom »Solidarności«". W marcu 2009 roku została odznaczona została Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

 

W 1991 r. uzyskała zgodę MS na pracę w indywidualnej kancelarii adwokackiej w Katowicach, w ramach której prowadziła sprawy z zakresu prawa cywilnego, karnego i rodzinnego.

 

Na stronie Sejmu jest zamieszczona m.in. opinia prezesa WSA w Gliwicach. Wskazano w niej m.in., że orzeczenia wydawane z udziałem Kurcyusz-Furmanik w tym sądzie mają doniosły społecznie charakter, a "w trakcie wizytacji Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach w 2013 kultura organizacji jej pracy została wysoko oceniona".

 

"Nie podadzą do publicznej wiadomości"

  

CIS nie zamieścił informacji dot. osób, które zgłosiły sędziów. Jak poinformował dyrektor CIS Andrzej Grzegrzółka, lista osób popierających kandydata (sędziów, obywateli) to "załączniki do zgłoszenia, które zgodnie z art. 11c ustawy o KRS nie są podawane do publicznej wiadomości".

 

Pod koniec stycznia upłynął termin zgłaszania kandydatów na członków KRS. Do Sejmu wpłynęło ich 18.

 

Zgodnie z nowymi przepisami ustawy o KRS wyboru 15 członków KRS-sędziów na wspólną czteroletnią kadencję dokonuje Sejm - dotychczas wybierały ich środowiska sędziowskie. Podmiotami uprawnionymi do zgłoszenia propozycji kandydatów do KRS są grupy 25 sędziów oraz grupy co najmniej dwóch tys. obywateli. Kandydaci wskazywani są spośród sędziów Sądu Najwyższego, sądów powszechnych, sądów administracyjnych i sądów wojskowych.

 

Izba ma wybierać członków KRS co do zasady większością 3/5 głosów - głosując na ustaloną przez sejmową komisję listę 15 kandydatów. W przypadku niemożności wyboru większością 3/5, głosowano by na tę samą listę, ale o wyborze decydowałaby bezwzględna większość głosów.

 

Nie wskażą i i nie wybiorą

 

Kluby PO i Nowoczesnej oświadczyły, że nie będą uczestniczyły we wskazywaniu i wyborze sędziów - członków KRS przez Sejm. Także klub PSL - jeszcze na początku grudnia, podczas debaty sejmowej - wyrażał stanowisko, że nie zgłosi swoich kandydatów do nowej KRS. Kukiz'15 poinformował, że weźmie udział w wyborze sędziów do KRS, jednak nie wskaże własnych kandydatów; na poparcie tego ugrupowania będą mogli liczyć kandydaci zgłoszeni przez obywateli.

 

W styczniu KRS zaapelowała do sędziów o niewyrażanie zgody na kandydowanie w wyborach nowych członków KRS. Według Rady, żaden sędzia nie powinien wziąć udziału w tych wyborach, aby "dochować wierności ślubowaniu sędziowskiemu.

 

PAP

dk/hlk/bas/dro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze