73 proc. Polaków darzy zaufaniem prezydenta Andrzeja Dudę

Polska
73 proc. Polaków darzy zaufaniem prezydenta Andrzeja Dudę
PAP/Rafał Guz

Dwie trzecie (66 proc.) badanych Polaków pozytywnie ocenia działalność prezydenta Andrzeja Dudy; 73 proc. deklaruje zaufanie do niego - wynika ze styczniowego sondażu CBOS.

Według CBOS kluczowym momentem dla wizerunku prezydenta wydaje się sierpień ubr. czyli okres społecznych protestów przeciwko zmianom w wymiarze sprawiedliwości i zawetowanie dwóch spośród trzech ustaw reformujących sądownictwo.

 

Zdaniem trzech czwartych respondentów (75 proc.) Andrzej Duda jest odpowiednią osobą na stanowisku prezydenta; brak odpowiedniej wiedzy i kwalifikacji do piastowania urzędu zarzuciło mu 14 proc. badanych. W opinii 70 proc. ankietowanych Andrzej Duda jest osobą godną szacunku i cieszy się poważaniem współobywateli; 23 proc. było przeciwnego zdania.

 

79 proc. uważa prezydenta za przystojnego

 

Cztery piąte (81 proc.) ankietowanych uważa, że Andrzej Duda odznacza się inteligencją i tyle samo postrzega go jako człowieka ujmującego i łatwo zjednującego sobie; odmawia mu tego 13 proc. respondentów. 79 proc. uważa prezydenta za przystojnego.

 

62 proc. respondentów uznało, że głowa państwa cechuje się wrażliwością społeczną i nieobce są mu problemy zwykłych obywateli. 19 proc. uznało odwrotnie - zarzuciło mu alienację władzy, obojętność i brak zainteresowania sprawami przeciętnych obywateli.

 

Zdaniem 57 proc. ankietowanych prezydent potrafi skutecznie przekonywać ludzi do swoich racji. Jedna czwarta badanych negatywnie ocenia zdolności perswazyjne głowy państwa (25 proc.). Prawie trzy piąte badanych przypisuje prezydentowi konsekwencję i stanowczość w realizacji założonych celów (57 proc.), a nieco ponad jedna czwarta (27 proc.) uważa, że jego działania cechuje brak konsekwencji i niedostateczna determinacja w dążeniu do celu.

 

57 proc. badanych uważa, że prezydent jest wiarygodny w tym, co mówi. Przeciwne zdanie na ten temat wyraził prawie co trzeci respondent (31 proc.) uważając, że Andrzej Duda jest w swych wypowiedziach niekonsekwentny, wygłasza sprzeczne twierdzenia - deklaruje raz jedno, raz drugie.

 

Prawie połowa respondentów (49 proc.) interpretując motywacje, jakimi prezydent kieruje się w swych działaniach uważa, ma na względzie przede wszystkim dobro państwa i przedkłada je nad własne interesy i korzyści polityczne. 30 proc. oceniło, bardziej liczą się dla niego ambicje polityczne i kariera.

 

"Nadmierna spolegliwość i niedostateczna autonomiczność"

 

Z badania CBOS wynika także, że najbardziej krytycznie postrzegane cechy wizerunku prezydenta to brak bezstronności politycznej oraz "przypisywana mu nadmierna spolegliwość i niedostateczna autonomiczność w prowadzonej polityce i podejmowanych decyzjach". 35 proc. respondentów jest zdania, że Andrzej Duda jako prezydent nie wyróżnia interesów żadnej z sił politycznych. 48 proc. jest zdania, że jako głowa państwa nie jest bezstronny i działa na rzecz interesów opcji politycznej, z której się wywodzi. 34 proc. uważa, że prezydent potrafi zachować autonomiczność, jest samodzielny i niezależny w podejmowaniu decyzji. Prawie połowa badanych (49 proc.) zarzuca mu brak samodzielności, słabość, nadmierną ustępliwość w kwestiach politycznych i jest zdania, że prezydent za bardzo daje sobą kierować.

 

70 proc. ankietowanych z aprobatą odnosi się do prezydenta, ma na jego temat raczej pozytywną opinię, w ich odpowiedziach dodatnie cechy opisu przeważają nad ujemnymi. 51 proc. z nich dużo częściej dostrzega zalety niż wady prezydenta. Negatywne cechy przeważają wśród jednej czwartej respondentów (26 proc.).

 

Stosunkowo najlepiej prezydent jest odbierany wśród osób mających co najmniej 65 lat, z wykształceniem podstawowym i zasadniczym zawodowym, o niskich i średnich dochodach, mieszkańców wsi, osoby deklarujące się jako wierzące i praktykujące. Bardziej krytyczni są respondenci z największych, z wyższym wykształceniem, dobrze sytuowani, pracujący na własny rachunek, pracownicy administracyjno-biurowi) oraz kadra kierownicza i samodzielni specjaliści.

 

Wyborcy PO krytycznie postrzegają Andrzeja Dudę

 

Rozpiętość ocen prezydenta zależy też od deklarowanych poglądów politycznych - najlepsze notowania Andrzej Duda otrzymał wśród osób identyfikujących się z prawicą. Prezydent jest pozytywnie odbierany przez elektorat rządzącej partii. 97 proc. sympatyków PiS i stowarzyszonych z nim ugrupowań częściej akcentuje jego pozytywne cechy, niż dostrzega wady. Według badania w przypadku 88 proc. z nich można mówić o "bardzo pozytywnym nastawieniu do głowy państwa". W ocenie wyborców Kukiz'15 poziom aprobaty prezydenta jest zbliżony do przeciętnego, rejestrowanego w skali ogółu społeczeństwa. Średnia ocen w elektoracie Kukiz'15 wynosi 4,44 punktu i nie różni się w stopniu istotnym statystycznie od rejestrowanej na poziomie ogółu badanych (4,38) - podaje CBOS.

 

Wyborcy PO krytycznie postrzegają Andrzeja Dudę i częściej widzą jego cechy negatywne niż pozytywne (60 proc. elektoratu). Blisko jednej trzeciej wyborców PO (30 proc.) przypisać można negatywny stosunek do głowy państwa. Także ponad połowa zwolenników Nowoczesnej (57 proc.) postrzega prezydenta w niekorzystnym świetle, a w mniejszości są osoby dostrzegające więcej jego zalet niż wad (36 proc.).

 

Badanie zostało skonstruowane na podstawie zestawu 12 par przeciwstawnych stwierdzeń, opisujących cechy fizyczne, walory osobowościowe i intelektualne, umiejętności oraz kwalifikacje istotne z punktu widzenia pełnionej przez Andrzeja Dudę funkcji, a także dotychczasowych opinii na temat jego motywacji w działalności politycznej. Ankietę przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich (face to face) wspomaganych komputerowo (CAPI) w dniach 9-17 stycznia 2018 roku, na liczącej 951 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.

 

Ważna decyzja prezydenta

 

Nie wiadomo, jak na poparcie dla Andrzeja Dudy wpłynie jego decyzja dot. ustawy o IPN, którą prezydent podpisał we wtorek. Duda powiedział w uzasadnieniu, że "trzeba chronić dobre imię Polski i Polaków, to kwestia także naszej wrażliwości", do której - jak podkreślił - mamy prawo.

 

Więcej na ten temat w poniższym materiale "Wydarzeń".

 

 

PAP

dk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze