Stwierdził, że homoseksualiści to ludzie z defektem. Jest członkiem Narodowej Rady Rozwoju i radnym PiS

Polska
Stwierdził, że homoseksualiści to ludzie z defektem. Jest członkiem Narodowej Rady Rozwoju i radnym PiS
prezydent.pl

- Społeczność osób homoseksualnych, która jest oczywiście faktem, jest społecznością obciążoną pewnym kłopotem, pewnym defektem - powiedział na sesji gdańskiej rady miasta dr Jerzy Milewski, radny PiS, z wykształcenia lekarz. Od 2015 r. Milewski jest członkiem Narodowej Rady Rozwoju powołanej przez prezydenta Andrzeja Dudę - sekcji poświęconej nauce i innowacjom.

Po wyczerpaniu punktów z porządku obrad czwartkowej sesji Rady Miasta Gdańska wśród radnych rozgorzała dyskusja nt. edukacyjnej broszury "ZdrovveLove" finansowanej przez miasto - informuje "Dziennik Bałtycki".

 

Informator  ma pomóc w edukacji seksualnej tych uczniów, których rodzice wyrażą na to zgodę. Gdańscy radni PiS sprzeciwiali się tej inicjatywie. 

 

W broszurze jest mowa m.in o tym, że według niektórych badań od 2 do nawet 25 proc. populacji to osoby homoseksualne. To wywołało oburzenie m.in. radnej PiS Anny Kołakowskiej, znanej z kontrowersyjnego wpisu w mediach społecznościowych na temat posłanki PO Agnieszki Pomaskiej.

 

Kołakowska stwierdziła, że "nie zna takich badań, co by mówiły o tym, że tyle osób to homoseksualiści".

 

"Lewackie, agresywne zachowania"

 

Jerzy Milewski powiedział, że "społeczność osób homoseksualnych, która jest oczywiście faktem, jest społecznością obciążoną pewnym kłopotem, pewnym defektem, który nie może powodować tego, że pozostałe osoby z tego powodu źle traktują te społeczność".

 

- W związku z powyższym chcę wyrazić swoje głębokie przekonanie, że sposób w jaki najbardziej aktywne środowiska zabiegają o interesy społeczności homoseksualnej, jest sposobem przeciwskutecznym. To jest tak naprawdę szkodzenie tym ludziom i instrumentalne traktowanie tych osób - dodał radny PiS.

 

- Sądzę, że podejście konserwatywne oparte na chrześcijańskiej nauce, na dobrych humanitarnych tradycjach jest znacznie bardziej dla tych osób właściwe i lepiej służy ich interesom, niż lewackie, agresywne zachowania, zarówno części tej społeczności, jak i polityków, którzy grają na tym obszarze. Także apeluję do osób homoseksualnych: nie ufajcie fałszywym adwokatom! - zakończył Milewski.

 

"Szczegóły, których kompetencji nie rozeznaje"

 

Do sprawy odniósł się wiceprezydent Gdańska Piotr Kowalczuk.

 

Poprosił Milewskiego, aby "wyraził się jasno, czy homoseksualizm jest defektem, czy jest orientacją, którą opisuje Światowa Organizacja Zdrowia".

 

- Myślę, że pan radny wchodzi w takie szczegóły, których kompetencji nie rozeznaje, a materiał który został przygotowany jest w oparciu o to, o czym mówi Światowa Organizacja Zdrowia - dodał Kowalczuk.

 

"Homofobiczne wypowiedzi"

 

Zareagowali też radni PO, którzy "wyrazili kategoryczny sprzeciw i potępili homofobiczne wypowiedzi".

 

"Gdańsk to miasto wolności i solidarności, miasto otwarte na ludzi o różnym światopoglądzie, orientacji seksualnej, miasto na ludzi wywodzących się z różnych kultur" - napisali  w stanowisku klubu.

 

Zapowiedzieli, że wraz z Gdańską Rada ds. Równego Traktowania będą walczyć ze "wszelkimi przejawami dyskryminacji".

 

"Wzywamy jednocześnie władze Prawa i Sprawiedliwości, by zajęły publiczne stanowisko i potępiły haniebne słowa swoich przedstawicieli" - doli radni PO.

 

 

"Pogłębianie podziałów społecznych" 

 

Działające na rzecz osób LGBT stowarzyszenie Tolerado zapowiedziało, że jego członkowie złożą w tej sprawie pismo do przewodniczącego Rady Miasta, Bogdana Oleszka.

 

"Są to słowa bulwersujące tym bardziej, że Pan Milewski jest lekarzem, prezesem zarządu firmy biotechnologicznej. Można oczekiwać, że Pan Radny, jako lekarz, powinien być zaznajomiony z wykładnią Światowej Organizacji Zdrowia, dotyczącą homoseksualności" - oświadczyli.

 

Działaczom nie spodobało się także określenie o "lewackich, agresywnych zachowaniach". "Taki język debaty publicznej prowadzi do pogłębiania szkodliwych podziałów społecznych, których efektem dzisiaj jest stały wzrost przestępstw z nienawiści" - napisali.

 

"Wzywamy Pana Radnego Jerzego Milewskiego do zaprzestania powtarzania nieprawdziwych, obraźliwych informacji o osobach LGBT+ oraz wartościowania grup społecznych" - podkreślili.

 

"Dziennik Bałtycki", polsatnews.pl

zdr/dro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze