Prokuratura Krajowa objęła nadzorem śledztwo ws. propagowania faszyzmu

Polska
Prokuratura Krajowa objęła nadzorem śledztwo ws. propagowania faszyzmu
Polsat News

- Prokuratura Krajowa objęła zwierzchnim nadzorem służbowym postępowanie prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Gliwicach, które dotyczy publicznego propagowania faszyzmu - poinformowała rzeczniczka prasowa PK prokurator Ewa Bialik.

Ewa Bialik dodała, że na polecenie prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry, gliwicka prokuratura analizuje kwestię delegalizacji stowarzyszenia "Duma i Nowoczesność".

 

- Przedmiotem analizy będzie faktyczna działalność stowarzyszenia i zaangażowanych w nie osób, a nie wyłącznie jego statut i inne dokumenty. Celem jest ustalenie, czy organizacja "Duma i Nowoczesność" odwołuje się w swoich działaniach do metod i praktyk nazizmu, faszyzmu albo innych totalitarnych ideologii. Jeśli potwierdzą to ustalenia dowodowe, prokuratura skieruje do sądu wniosek o rozwiązanie stowarzyszenia - zaznaczyła prok. Bialik.

 

Prokurator generalny Zbigniew Ziobro jeszcze w sobotę polecił prokuratorowi regionalnemu w Katowicach wszczęcie śledztwa w sprawie publicznego propagowania faszyzmu, w reakcji na reportaż dotyczący środowisk neonazistów. Śledztwo wszczęła gliwicka prokuratura okręgowa.

 

"Propagowanie faszystowskiego lub innego totalitarnego ustroju państwa"

 

Śledztwo prowadzone jest pod kątem art. 256 par 1 i 2 Kodeksu karnego. Chodzi o propagowanie faszystowskiego lub innego totalitarnego ustroju państwa oraz utrwalania posiadania, przechowywania i prezentowania przedmiotów, które są nośnikami takich treści - m.in. mundurów, flag i albumu. Za propagowanie faszyzmu lub innego ustroju totalitarnego grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.

 

W poniedziałek rzeczniczka gliwickiej prokuratury prok. Joanna Smorczewska mówiła, że w śledztwie tym trwają intensywne czynności i ustalanie uczestników "imprezy" z 13 maja zeszłego roku. Jak dodała, dotychczas w tej sprawie nikt nie został zatrzymany.

 

Czynności w ramach śledztwa prowadzi Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Ponadto - jak dodała - w sprawie prowadzone są czynności procesowe, w których udział biorą również funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach.

 

"Propagowanie totalitaryzmów w Polsce jest haniebne"

 

Szef resortu spraw wewnętrznych Joachim Brudziński spotkał się w poniedziałek z komendantem główny policji nadinsp. Jarosławem Szymczykiem oraz z Bogdanem Święczkowskim, zastępcą Prokuratora Generalnego Prokuratorem Krajowym.

 

Jak podało MSWiA w komunikacie po spotkaniu, szef resortu podkreślił, że w kraju "doświadczonym przez ustroje totalitarne, takie jak niemiecki nazizm i sowiecki komunizm, propagowanie tych totalitaryzmów i symboli faszystowskich, czy celebrowanie urodzin Adolfa Hitlera, jest haniebne i zasługuje na szczególne potępienie. W naszym kraju nie ma i nigdy nie będzie przyzwolenia na takie zachowania".

 

Poinformowano także, że służby podjęły zdecydowane działania wobec osób i organizacji, które publicznie propagują symbole totalitarnego państwa.

 

MSWiA podało, że Brudziński zobowiązał policję do wsparcia działań ABW i przekazywania wszelkich informacji w tej sprawie.

 

Śledztwo wałbrzyskiej prokuratury

 

Prokuratura Rejonowa w Wałbrzychu od kwietnia ubiegłego roku prowadzi dochodzenie dot. koncertu w Grodziszczu (Dolnośląskie), który - według reportażu - w marcu 2017 r. miały zorganizować środowiska neonazistowskie. Do dziś nikomu nie przedstawiono zarzutów.


Jak powiedział rzecznik Prokuratury Okręgowej w Świdnicy prok. Tomasz Orepuk, dochodzenie zostało wszczęte 11 kwietnia 2017. - Dotyczy ono koncertu, który odbył się w marcu 2017 r. w miejscowości Grodziszcze. To dochodzenie prowadzone jest ws. publicznego propagowania systemów totalitarnych - powiedział.


Dodał, że do tej pory w sprawie przesłuchano kilkadziesiąt osób z całej Polski. - W kilkunastu miejscach zostały też przeprowadzone przeszukania; dla dobra śledztwa nie mogę jednak powiedzieć, co tam znaleziono - powiedział. Prok. Orepuk dodał, że przeprowadzono również oględziny miejsca, w którym odbył się koncert. Zaznaczył, że część czynności w tej sprawie realizuje ABW.


Orepuk poinformował, że na razie w ramach tego dochodzenia nikomu nie przedstawiono zarzutów.

 

PAP

nro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze