Podejrzany o zabójstwo Dariusz N. został przetransportowany z Hiszpanii do Polski

Polska
Podejrzany o zabójstwo Dariusz N. został przetransportowany z Hiszpanii do Polski
policja.pl
Zatrzymanie Dariusza N., 24 października 2017 r.

Dariusz N., podejrzany o zabójstwo 19-letniego Dominika z Katowic, został przetransportowany z Hiszpanii do Warszawy - poinformowała we wtorek rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Katowicach Marta Zawada-Dybek.

Do zabójstwa doszło w sierpniu 2016 r., podczas bójki w pobliżu dworca PKP w Katowicach. Według prokuratury Dariusz N. śmiertelnie ugodził wtedy nożem 19-letniego Dominika, b. piłkarza GKS-u Katowice. Ukrywał się przez kilkanaście miesięcy. W październiku został zatrzymany w Katalonii.

 

- Dariusz N. został przekazany stronie polskiej w procedurze wykonania Europejskiego Nakazu Aresztowania. Podejrzany z Hiszpanii został przetransportowany do Warszawy - powiedziała prok. Zawada-Dybek.

 

Prawdopodobnie przeszedł operację plastyczną

 

N. ma wkrótce trafić do katowickiej prokuratury, gdzie usłyszy zarzuty i zostanie przesłuchany. Od czasu przekazania stronie polskiej obowiązuje 14-dniowy okres jego aresztowania.

 

 

N. został zatrzymany w październiku w małym katalońskim mieście Perafort, w trakcie załadunku puszek, w których ukryte były narkotyki. W 63 puszkach znaleziono 20 kilogramów marihuany, o wartości 140 tys. euro, która miała trafić do Polski.

 

Jak podawała po zatrzymaniu policja, całkowicie zmienił wygląd - zapuścił włosy i brodę, schudł, prawdopodobnie poddał się operacji plastycznej; miał "lewe" dokumenty. Podczas zatrzymania przedstawił się innym imieniem i nazwiskiem, okazał też polski dowód osobisty, z danymi osoby pochodzącej z województwa lubuskiego. Miał przy sobie dokumenty tożsamości na różne nazwiska. Zidentyfikowano go dzięki charakterystycznemu tatuażowi na ramieniu, związanemu z jednym ze śląskich klubów piłkarskich.

 

Poszukiwania za granicą

 

Miejsce pobytu N. ustalili policjanci z Zespołu Poszukiwań Celowych Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. Do zatrzymania doszło dzięki monitorowaniu ruchów poszukiwanego i współpracy Komendy Głównej Policji z katalońskimi funkcjonariuszami za pośrednictwem ENFAST, czyli sieci współpracy grup poszukiwań celowych w krajach UE.

 

Policjanci ustalili, że ostatnim miejscem pobytu podejrzanego na terenie Polski była jedna z miejscowości w województwie dolnośląskim, po czym wyjechał on za granicę. W związku z tym 7 grudnia 2016 roku wszczęto za nim poszukiwania na podstawie ENA na terenie wszystkich państw UE oraz kanałem INTERPOL na terenie 190 państw poza Europą.

 

Bójka przy dworcu w Katowicach

 

Do zakończonego śmiercią nastolatka starcia doszło 21 sierpnia 2016 r. nad ranem, w pobliżu dworca PKP w Katowicach. Dominikowi towarzyszył ojciec wraz z kilkoma osobami, które napotkały inną grupę - kilku młodych ludzi. Doszło do wymiany zdań, a następnie bójki. Dominik, któremu zadano ciosy nożem, zmarł po przewiezieniu do szpitala.

 

W związku z bójką przy dworcu prokuratura oskarżyła sześciu mężczyzn. Wśród oskarżonych jest m.in. ojciec Dominika, który był jednym z uczestników zajścia. Ich proces rozpoczął się w lipcu ub.r. przed katowickim sądem rejonowym. Oskarżeni odpowiadają za udział w bójce, w której wzajemnie narażali się na niebezpieczeństwo. Może za to grozić kara do trzech lat więzienia.

 

Dariuszowi N. prokuratura zarzuca zabójstwo Dominika i usiłowania zabicia jego ojca. Grozi mu dożywocie. 

 

PAP

mta/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze