Pomnik ofiar rzezi wołyńskiej "pierwszym elementem" parku pamięci tworzonego przez o. Rydzyka

Polska
Pomnik ofiar rzezi wołyńskiej "pierwszym elementem" parku pamięci tworzonego przez o. Rydzyka
Stowarzyszenie Weteranów Armii Polskiej w Ameryce, pava-swap.org

Pomnik Rzeź wołyńska, którego m.in. z powodu jego kontrowersyjnej formy nie chcę Rzeszów i Jelenia Góra, "miałby być pierwszym elementem" tworzonego w Toruniu przez o. Tadeusza Rydzyka Parku Pamięci Narodowej. Rzeczniczka prezydenta Torunia Anna Kulbicka-Tondel potwierdziła polsatnews.pl, że architekt projektujący park pamięci rozmawiał w tej sprawie m.in. z wydziałem architektury urzędu.

Według Onetu, monument miałby stanąć w Porcie Drzewnym między Wisłą a drogą krajową nr 80, w zachodniej części miasta, na terenach należących do redemptorystów.

 

"Z Miejską Pracownią Urbanistyczną oraz Wydziałem Architektury i Budownictwa kontaktował się architekt, któremu zlecono zaprojektowanie »Parku Pamięci«" - poinformowała polsatnews.pl Kulbicka-Tondel. Zaznaczyła, że na lokalizację pomnika na prywatnym terenie nie jest wymagana uchwała rady gminy.

 

Rzeczniczka podkreśliła, że "w ocenie miejskich urbanistów pomnik tej treści i takich rozmiarów wymaga stosownej lokalizacji w otoczeniu zieleni i ciszy". "Nie powinien być elementem charakterystycznym dla strefy wjazdowej do miasta" - przytoczyła opinię architektów .

 

"Poruszające dzieło sztuki"

 

Inicjatorem upamiętnienia rzezi wołyńskiej jest Stowarzyszenie Weteranów Armii Polskiej w Ameryce, które sfinansowało budowę monumentu i w Polsce szukało miejsca na jego ustawienie. Autorem rzeźby jest mieszkający w USA Andrzej Pityński.

 

Pomnik ma 14 metrów wysokości, jest odlany z brązu i stoi na 1,5-metrowym cokole.

 

"Centralnie widzimy orła w koronie. Na jego rozpostartych skrzydłach artysta umieścił nazwy miejscowości, w których UPA dokonała mordów na Polakach; w jego piersi jest wycięty krzyż, zaś w środku dostrzegamy dziecko nabite na trójzębne widły" - głosi opis na stronie stowarzyszenia.

 

 

U podstaw pomnika artysta umieścił czteroosobową rodzinę "naturalnej wielkości", a za nimi "fragment ogrodzenia ze sztachetami, na które wbite są trzy główki dziecięce, a czwarta leży obok płotu na ziemi".

 

SWAP przekonuje, że wizja Pityńskiego jest "przesiąknięta realistyczną prawdą, pokazuje okrucieństwo tamtych wydarzeń".

 

"Jest niezwykle oryginalnym, poruszającym dziełem sztuki, pełnym polskiej symboliki, które jest w stanie poruszyć każde polskie serce" - wyjaśnili fundatorzy pomnika.

 

"Ocieka krwią"

 

Pomnik miał stanąć w Rzeszowie, ale sprzeciwił się temu prezydent miasta Tadeusz Ferenc, bo  ten monument "dzieli a nie łączy sąsiadów".

 

Zainteresowało się nim jeleniogórskie Towarzystwo Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich. 17 listopada 2016 r. w ratuszu w Jeleniej Górze zawiązał się Społeczny Komitet Budowy Pomnika Pamięci Ofiar Męczeństwa i Ludobójstwa Kresowian "Rzeź Wołyńska", który miał znaleźć w mieście miejsce na postawienie monumentu.

 

Według Onetu do urzędu miasta w Jeleniej Górze miało przyjść jednak wiele listów od osób, które nie zgadzają się na usytuowanie w mieście takiego pomnika. Przeciwnicy tej inicjatywy argumentowali, że obelisk zamiast łączyć i skłaniać do refleksji wręcz "ocieka krwią". Przekonywali, że "projekt nie tylko straszy, ale jest po prostu brzydki".

 

Kolejnym problemem miała być wysokość pomnika. Górny granica "linii zabudowy" na działce znalezionej przez Społeczny komitet wynosi 12 metrów wysokości, z kolei pomnik ma razem z cokołem 15,5 metra.

 

Park gotowy za rok

 

Park Pamięci Narodowej powstaje przy Sanktuarium NMP w Toruniu. O inicjatywie o. Tadeusz Rydzyk poinformował w listopadzie na stronie internetowej Radia Maryja.

 

"W historii Polski, naszego narodu, były lata chwały, wszechstronnego rozwoju, zwycięstw duchowych, różnych zwycięstw; były sukcesy i cierpienia. Chcemy o tym pamiętać, bo kto nie pamięta przeszłości, nie ma przyszłości" - napisał redemptorysta.

 

Zaprosił wiernych i stowarzyszenia do współtworzenia parku, by "za rok (...) był już w całości wykończony"

 

"Prowokacja polityczna"

 

W piątek Deputowani Rady Najwyższej Ukrainy wyrazili oburzenie w związku z planami umieszczenia pomnika w Toruniu.

 

"Oceniamy tę inicjatywę, jako świadomą prowokację polityczną, której celem jest poniżenie godności narodu ukraińskiego, pogłębienie rozbratu (między narodami - red.) oraz zniszczenie pozytywnych rezultatów pojednania między naszymi narodami, do którego nawoływał papież Jan Paweł II” - napisali w oświadczeniu współprzewodniczący grupy ds. współpracy parlamentarnej z Polską Oksana Jurynec i Mykoła Kniażycki.

 

Przypomnieli, że działający w Toruniu instytut im. św. Jana Pawła II "Pamięć i Tożsamość" wystąpił z inicjatywą honorowania Ukraińców, którzy ratowali Polaków przed UPA.

 

onet.pl, Radio Maryja, polsatnews.pl

bas/dro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze