Samolot myśliwski MiG-29 zniknął z radarów. Odnaleziono wrak. Pilot przeżył

Polska

Samolot myśliwski MiG-29 miał lądować na lotnisku wojskowym w Mińsku Mazowieckim - poinformował RMF FM. - Zniknął z radarów około godz. 17 - powiedział kmdr por. Czesław Cichy, rzecznik Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych. Po godz. 19 odnaleziono wrak samolotu, pilotowi udało się katapultować. Potwierdził to w Polsat News wiceszef MON Bartosz Kownacki.

- Pilot żyje, jest transportowany do szpitala - powiedział w rozmowie z Polsat News wiceszef resortu obrony Bartosz Kownacki.

 

Kownacki dodał, że jest za wcześnie, żeby spekulować co do przyczyn wypadku. - Komisja Badania wypadków Lotniczych zabezpiecza miejsce zdarzenia. Będą odpowiednie ustalenia i dopiero, kiedy ustalenia zostaną poczynione, będzie można  wskazywać na przyczyny - wyjaśnił wiceminister MON, który przyjechał na miejsce zdarzenia.

 

Życiu i zdrowia pilota nie zagraża niebezpieczeństwo

 

MON w komunikacie poinformował, że życiu i zdrowia pilota nie zagraża niebezpieczeństwo. Jak poinformowała rzeczniczka resortu ppłk Anna Pęzioł-Wójtowicz, mężczyzna doznał złamania kończyn.

 

Pilota mieli odnaleźć strażnicy leśni, o czym poinformowała rzeczniczka Lasów Państwowych.

 

Dowódca 23. Bazy Lotnictwa Taktycznego płk Piotr Iwaszko poinformował jednak na konferencji prasowej, że pilota znalazł strażak. - Pilot był przytomny - mówił Iwaszko.

 

Płk Iwaszko: pilot miał dużo szczęścia

 

Samolot spadł w odległości kilkunastu kilometrów od Bazy Lotnictwa Taktycznego w Mińsku Mazowieckim w terenie niezabudowanym.

 

Pułkownik powiedział, że miejsce, w którym znaleziono maszynę znajduje się około dwóch kilometrów na południe od Marysina. - Zaraz za Kałuszynem, kilkanaście kilometrów od lotniska - na prostej podejścia do lądowania lotniska Mińsk Mazowiecki - wyjaśnił płk Iwaszko.

 

Płk Iwaszko przyznał, że pilot miał dużo szczęścia, niemniej - jego zdaniem - nie jest to ewenement. - Jeżeli samolot znika z radarów, to do czasu, kiedy nie odnajdziemy miejsca katastrofy, zawsze zakładamy, że pilot przeżył i jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo, bądź potrzebuje pomocy. Po to jest ta grupa naziemnego poszukiwania, aby pomóc pilotowi, bo być może jest gdzieś ranny - dodał dowódca Bazy.

 

Młody pilot ze sporym doświadczeniem

 

Kontakt z pilotem maszyny utracono, kiedy podejmował manewr lądowania. Samolot następnie zniknął z radarów w rejonie 23 Bazy Lotnictwa Taktycznego w Mińsku Mazowieckim.

 

Policyjne poszukiwania zaginionej maszyny trwały na terenie Kałuszyna w powiecie mińskim.

 

28-letni pilot posiadał - mimo młodego wieku - spore doświadczenie. Miał ponad 400 godzin nalotu, w tym 200 na MiG-29 (80 godzin tylko w tym roku). W poniedziałek odbywał lot szkoleniowy. Maszyna stratowała z lotniska wojskowego w Mińsku Mazowieckim, gdzie miała lądować.  

 

- To był ostatni wylot w danym dniu, wylot nocny - powiedział płk Iwaszko.

 

 

Wojsko poprosiło o pomoc straż pożarną

 

W poszukiwaniach brała udział straż pożarna, o pomoc poprosiło wojsko - łącznie co najmniej 200 osób.

 

Do akcji zostali wezwani również policjanci z komendy powiatowej w Mińsku Mazowieckim.

 

Po odnalezieniu wraku samolotu i pilota MON podziękował wszystkim służbom za pomoc w akcji ratowniczej.

Płk Iwaszko powiedział, że na razie nie ma informacji o ewentualnych szkodach na ziemi.

 

- Przypuszczalnie możemy stwierdzić, że tych szkód nie było, dlatego że zdarzenie miało miejsce w środku lasu: około 2 km od drogi w głąb lasu. Szczęśliwie, mam nadzieję, nie mamy żadnych strat dodatkowych - stwierdził płk Iwaszko.

 

 

Samolot odrzutowy MiG-29

 

MiG-29 zaprojektowano w 1972 roku. Samolot miał być tzw. lekkim myśliwcem frontowym, uzupełniającym ciężki myśliwiec przewagi powietrznej Su-27.

 

Samolot jest używany przez Siły Powietrzne Rzeczypospolitej Polskiej od 1989 roku.  Obecnie Siły Powietrzne mają 32 myśliwce MiG-29. Połowa z nich stacjonuje w 22. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Malborku, a druga - w 23. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Mińsku Mazowieckim. Samoloty z Mińska Maz. zostały w 2014 r. zmodernizowane.


MiG-29 to maszyna eksploatowana najdłużej bez jakiejkolwiek katastrofy w powietrzu w historii polskiego lotnictwa.

 

RMF FM, PAP, polsatnews.pl

 

grz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze