Zwolnieni faksem w dniu wolnym od pracy. Prezes Iustitii o "rzezi prezesów sądów" na Śląsku

Polska
Zwolnieni faksem w dniu wolnym od pracy. Prezes Iustitii o "rzezi prezesów sądów" na Śląsku
Michał Bulsa/Wikimedia Commons/CC BY-SA 3.0
Sąd Apelacyjny w Katowicach

- Doświadczamy dzisiaj, na dzień przed Dniem Niepodległości, ewidentnego ataku na wymiar sprawiedliwości przez władzę polityczną, na okręg, który jest jednym z największych w Polsce, gdzie toczą się największe procesy, także procesy polityczne - skomentował decyzję o odwołaniu prezesów kilkunastu śląskich sądów prezes Stowarzyszenia Iustitia. Do kilku sądów decyzje o odwołaniu przesłano faksem.

- Wymiana kilkunastu, czy kilkudziesięciu osób to przejaw wielkiej czystki. Można powiedzieć - rzezi prezesów w śląskim wymiarze sprawiedliwości, bardzo dobrym wymiarze sprawiedliwości, wbrew temu co pisze Ministerstwo Sprawiedliwości na swojej stronie - powiedział prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia Krystian Markiewicz.

 

"Idzie nowe"

 

"W sądach na Śląsku faxy w ten wolny od urzędowania dzień się grzeją. Idzie nowe" - napisał Twitterze rzecznik Iustitii Bartłomiej Przymusiński.

 

 

Dla wielu pracowników 10 listopada był dniem wolnym od pracy, ponieważ święto państwowe 11 listopada przypada w tym roku w sobotę.

 

To właśnie dziś do sądów wpłynęły decyzje o odwołaniu prezesów.

 

Z funkcji prezesa katowickiego Sądu Apelacyjnego odwołana została sędzia Barbara Suchowska.Na jej miejsce powołano sędziego tego sądu Witolda Mazura.

 

Nowym prezesem Sądu Okręgowego w Katowicach - w miejsce sędziego Jacka Gęsiaka - został sędzia Rafał Stasikowski.

 

Prezesem Sądu Okręgowego w Gliwicach został sędzia tego sądu Arkadiusz Cichocki; obowiązki prezesa przestał pełnić sędzia Henryk Brzyżkiewicz.

 

Minister sprawiedliwości wydał też decyzję o powołaniu ośmiu nowych sędziów w sądach rejonowych w: Gliwicach, Rybniku, Tarnowskich Górach, Wodzisławiu Śląskim, Rudzie Śląskiej, Żorach, Katowicach-Zachód i Siemianowicach Śląskich.

 

"Jeśli nic nie mogą, po co się ich wymienia nagle?"

 

- Działamy zgodnie z przepisami prawa. Jest ustawa o ustroju sądów powszechnych; są przepisy, na których podstawie jest możliwość odwoływania i powoływania prezesów sądów. Chodzi o to żeby usprawniać funkcjonowanie polskiego wymiaru sprawiedliwości - powiedział w piątek wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik w Sosnowcu, odnosząc się do kilkunastu zmian na stanowiskach.

 

Na stronie ministerstwa zamieszczono w piątek notatkę o ocenie efektywności sądów. Zmiany w Sądzie Apelacyjnym w Katowicach według resortu są spowodowane zajęciem odłegej, siódmej pozycji z jedenastu pod względem "wskaźnika opanowania wpływu w sprawach karnych".

 

- Myślę, że nawet małych dzieci to nie przekonuje - oświadczył w odniesieniu do tych słów szef Iustitii. - Często słyszymy informacje, że prezesi nic nie mogą. Jeśli nic nie mogą, to proszę mi wytłumaczyć, dlaczego Ministerstwu Sprawiedliwości zależało tak bardzo, żeby mieć wpływ na to, kto jest, a kto nie jest prezesem. Jeśli prezesi nic nie mogą, to po co się ich wymienia nagle, jednego dnia? - pytał.

 

Zmiany nie tylko na Śląsku

 

Wątpliwości do sposobu, w jaki odwołano prezesa Sądu Okręgowego w Elblągu Marka Omelana miało tamtejsze zebranie sędziów.

 

Omelan stracił stanowisko w listopadzie za "przewinienie służbowe". Sędzia chciał odwołać ławniczkę, która według niego zachowała się wulgarnie podczas tajnej narady dotyczącej sprawy rodzinnej.

 

Według resortu, podczas wymiany korespondencji z Radą Miasta, były prezes zdradził objęte tajemnicą informacje z narady sędziowskiej.

 

OKO.Press informowało, że ławniczka zasiada w Radzie Głównej Solidarnej Polski, czyli partii której liderem jest Zbigniew Ziobro. Były prezes utrzymuje, że składając wniosek nie ujawnił objętych tajemnicą szczegółów narady. Sędzia Omelan orzeka teraz w wydziale karnym.

 

Sędziowie tamtejszego sądu wyrazili dezaprobatę na temat "sposobu poinformowania o decyzji co do odwołania prezesa Sądu Okręgowego w Elblągu, tj. za pośrednictwem mediów, które wiedzę o decyzji ministra sprawiedliwości miały przed jej przekazaniem sędziemu Markowi Omelanowi".

 

Sądy powszechne bez trzeciego weta

 

Zwiększone uprawnienia do odwołania i powołania nowych prezesów i wiceprezesów sądów daje ministrowi sprawiedliwości i prokuratorowi generalnemu nowelizacja Prawa o ustroju sądów powszechnych.

 

Wcześniej wymagane było w tej sprawie zasięgnięcie opinii zgromadzeń ogólnych sądów.

 

Przeciwko nowelizacji ustawy, a z żądaniem "trzeciego weta" (oprócz zawetowanych przez prezydenta ustaw o KRS i SN) odbyło się w lipcu wiele demonstracji, m.in. bezpartyjna przed Pałacem Prezydenckim i pod szyldem Ogólnopolskiego Strajku Kobiet.

 

polsatnews.pl, PAP, wyborcza.pl, oko.press

mta/dro/
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie