Trump zarzucił Ukrainie sabotowanie jego kampanii. "Nie wspieraliśmy żadnego z kandydatów"

Świat
Trump zarzucił Ukrainie sabotowanie jego kampanii. "Nie wspieraliśmy żadnego z kandydatów"
PAP/EPA/Chris Kleponis / POOL

Ambasada Ukrainy w Waszyngtonie oświadczyła we wtorek, że nie wspierała żadnego z kandydatów w wyborach prezydenckich w USA w 2016 r. To reakcja na tweeta prezydenta Donalda Trumpa, w którym podniósł kwestię wsparcia Kijowa dla jego rywalki Hillary Clinton.

"Trzymamy się naszych słów, że rząd Ukrainy nie wspierał żadnego z kandydatów w wyborach w 2016 roku. Ukraina jest dumna ze wsparcia obu partii USA" - oświadczyła we wtorek na swoim koncie na Twitterze ambasada Ukrainy w Waszyngtonie.

 

Donald Trump ostro skrytykował we wtorek na Twitterze śledztwo ws. domniemanego ingerowania Rosji w wybory prezydenckie w USA i odniósł się do kwestii domniemanego ukraińskiego wsparcia dla jego ówczesnej rywalki z Partii Demokratycznej Hillary Clinton. "Ukraińskie wysiłki na rzecz sabotowania kampanii Trumpa »po cichu działają na rzecz Clinton«. Więc gdzie jest śledztwo prokuratora generalnego?" - napisał Trump na Twitterze.

 

Stały przedstawiciel Ukrainy przy Radzie Europy Dmytro Kułeba napisał następnie na Twitterze: "Trump pisze, że ingerowaliśmy w wybory w USA, podczas gdy (Władimir) Putin twierdzi, że zagrażamy Rosji. Był czas, kiedy byliśmy spokojnymi siewcami, którzy trzymali się na uboczu".

 

Związki Demokratów z Ukrainą


Rzecznik Białego Domu Sean Spicer oświadczył w zeszłym tygodniu, że Demokraci mieli związki z Ukrainą podczas zeszłorocznej kampanii prezydenckiej. Powtórzył oskarżenia, według których działacz Partii Demokratycznej spotkał się podczas kampanii prezydenckiej z urzędnikiem ambasady ukraińskiej w USA.


Rzecznik odniósł się do licznych informacji mediów konserwatywnych, według których ten członek Partii Demokratycznej szukał informacji mających zdyskredytować ówczesnego szefa kampanii wyborczej Donalda Trumpa, Paula Manaforta. Oskarżenia te po raz pierwszy pojawiły się w styczniu br. na portalu Politico. Ostatecznie Manafort zrezygnował z funkcji szefa kampanii Trumpa.

 

PAP

prz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze