Chciał sprzedać trzon siekiery na aukcji. Może trafić do więzienia

Polska

49-letni mężczyzna, który wystawił na portalu aukcyjnym trzon siekiery wytworzonej z kamienia pochodzącego z epoki neolitu, został zatrzymany przez katowickich policjantów. Handel przedmiotami archeologicznymi jest w Polsce zabroniony, gdyż w świetle przepisów każdy taki zabytek stanowi własność Skarbu Państwa. Mężczyźnie grozi do pięciu lat więzienia.

Śledczy oraz eksperci z dziedziny archeologii ustalili, że trzon narzędzia był wytworzony z krzemienia pasiastego z epoki neolitu, a więc mógł mieć nawet kilka tysięcy lat.

 

Siekiera warta kilka tysięcy zł


Czarnorynkowa wartość takiego eksponatu wynosi od kilkuset do nawet kilku tysięcy złotych. Ponieważ posiada dużą wartość historyczną, w myśl prawa powinien trafić np. do muzeum lub do innego miejsca, które wskazuje Wojewódzki Konserwator Zabytków. Zabytkowy eksponat przechowywany jest obecnie w Muzeum Śląskim.


49-latek usłyszał dwa  zarzuty: przywłaszczenia cudzej rzeczy oraz paserstwa i oferowania do sprzedaży nielegalnie pozyskanego zabytku archeologicznego. Za te przestępstwa z kodeksu karnego, które popełnił w związku art. 35 Ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami grozi mu nawet do 5 lat więzienia.

 

polsatnews.pl

grz/kan/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze