"Próba odwracania uwagi zasługami od problemów". Girzyński o Piniorze w programie "Gość Wydarzeń"

Polska
"Próba odwracania uwagi zasługami od problemów".  Girzyński o Piniorze w programie "Gość Wydarzeń"
Polsat News

- Ma pewne problemy pan Pinior, więc chce podkreślić swoje zasługi - tak historyk i były poseł PiS Zbigniew Girzyński skomentował w programie "Gość Wydarzeń" wypowiedzi byłego senatora Józefa Piniora i osób przypominających jego opozycyjną działalność.

- Traktuję to wszystko jako elementy próby odwracania uwagi od problemów - powiedział Zbigniew Girzyński , pytany o sprawę Józefa Piniora i o publiczne opinie i wypowiedzi przypominające zasługi byłego senatora.  


Pinior - były senator i zasłużony działacz "Solidarności" z lat osiemdziesiątych - wyszedł w czwartek z aresztu po zatrzymaniu przez CBA. Wraz z 10 innymi osobami, został zatrzymany we wtorek. Jest podejrzany o korupcję. Były polityk usłyszał dwa zarzuty, grozi mu do 8 lat więzienia. Sąd nie zgodził się na jego dalsze aresztowanie.


- Nigdy, powtarzam nigdy, przez 40 lat mojej obecności w polityce - czy to jako działacz partyjny, eurodeputowany, czy w działalności senatorskiej, nigdy nie przyjąłem od nikogo żadnej korzyści majątkowej. To jest dla mnie po prostu nie do pomyślenia, że mógłby łączyć swoją aktywność z żądaniem jakichkolwiek pieniędzy - mówił Piotr w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej".


- Ma pewne problemy pan Pinior - nie wiem czy zasłużone czy nie, bo nie znam materiału dowodowego - więc chce on podkreślić swoje zasługi, niekwestionowane, z przeszłości - stwierdził Girzyński. - Jeżeli ktoś ma problemy, to pozwólmy mu bronić się tak, jak sobie życzy. Każdy ma do tego prawo - dodał.


Polityczny spór o historię


Według opozycji, Prawo i Sprawiedliwość przekłamuje historię Polski wykluczając z niej postać Lecha Wałęsy. Natomiast Zbigniew Girzyński zarzuca opozycji, że ta celowo zapomina o sprawie TW "Bolka". Przyznaje jednak, że historyczne postacie Lecha Wałesy i Lecha Kaczyńskiego zostały wplątane w obecny spór polityczny.

 

- Jeden z obozów politycznych - PO - wziął sobie za symbol Lecha Wałęsę, nie zważając na jego współpracę z SB, całą sprawę Bolka. W ogóle chcą to przemilczeć, co zakłamuje historię. Z drugiej strony jest obóz PIS, który starając się pokazać jakąś antypostać w stosunku do Wałęsy, wskazuje prezydenta Lecha Kaczyńskiego. I jedna i druga rzecz jest nie do końca uprawniona – podkreślił Girzyński.

 

polsatnews.pl

 

ptw/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze