Ukraina. Deputowany: Wołnowacha zniszczona w 90 procentach, Rosjanie kręcą tam filmy propagandowe

Świat
Twitter/NEXTA
Zniszczenia wojenne w miejscowości Wołnowacha

Wołnowacha, miasto w obwodzie donieckim, jest zniszczona w 90 procentach, z 25 tysięcy mieszkańców zostały 3 tysiące, ale Rosjanie kręcą tam propagandowe reportaże, np. o rozpoczęciu nauki w szkołach - powiedział we wtorek ukraiński parlamentarzysta Dmytro Łubinec.

- Okupowana Wołnowacha jest zniszczona w 90 procentach. W mieście nie ma światła. Ale kręcone są obrazki propagandowe: na ruiny szkoły przyprowadzono dzieci i powiedziano, że rozpoczyna się nauka" - oświadczył Łubinec. Parlamentarzysta mówił o tym na briefingu dla prasy; jego wypowiedź przekazał portal ukraińskiej telewizji Suspilne.

Ponad 20 tysięcy mieszkańców opuściło Wołnowachę 

Łubinec powiedział także, że z 25 tysięcy mieszkańców Wołnowachy pozostały niespełna 3 tysiące; większość wyjechała na tereny kontrolowane przez Ukrainę. Ci, którzy nie zdołali tego zrobić, są zmuszeni jechać do Rosji, przy czym muszą oddawać dokumenty ukraińskie i złożyć odciski palców. Według parlamentarzysty ludzie ci trafiają do najbiedniejszych regionów Federacji Rosyjskiej.

 

ZOBACZ: Ukraina. Prokuratura: pracownik Azowstalu zdradził Rosjanom plany podziemnych korytarzy

 

- Parlamentarzyści ukraińscy otrzymują od obywateli zgłoszenia o przypadkach, gdy Rosjanie nie oddają krewnym dzieci, których rodzice zginęli. Dzieci te są wywożone przymusowo do Rosji - opisywał Łubinec.

Siły rosyjskie prowadzą "filtrację" mieszkańców

Relacjonował, że na terenie obwodu donieckiego Rosjanie utworzyli obozy filtracyjne, są one również w samej Rosji.

 

ZOBACZ: Ukraina. Na Krymie zaginęła dziennikarka, przekazywała prawdziwe informacje o rosyjskiej inwazji

 

- Filtracji poddawani są Ukraińcy w wieku od lat 14. Policjanci ukraińscy są zmuszani do składania przysięgi na wierność Rosji. Obywatele Ukrainy, którzy mają status kombatantów, czyli walczyli z separatystami w Donbasie, są rozstrzeliwani - powiedział parlamentarzysta.

 

Podkreślił, że Rosjanie wprowadzają swoją okupację, a nie władzę separatystycznych "republik ludowych".

- Wszystkie zbrodnie popełnia Rosja - powiedział Łubinec. 

nat/PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!