Wypadek na S8. Prokuratura prowadzi śledztwo. Małgorzata Gersdorf przesłuchana w charakterze świadka

Polska
Polsat News
Do wypadku doszło na węźle Zambrów Wschód drogi S8 Warszawa-Białystok

Spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym – to wstępna kwalifikacja czynu w śledztwie prowadzonym przez Prokuraturę Okręgową w Suwałkach dotyczącym wypadku, w którym na obwodnicy Zambrowa (woj. podlaskie) zginął motocyklista. Małgorzata Gersdorf, była prezes Sądu Najwyższego i jej mąż Bohdan Zdziennicki, były prezes Trybunału Konstytucyjnego zostali przesłuchani w charakterze świadka.

Prokuratura oszczędnie wypowiada się na temat prowadzonego śledztwa. Rzecznik prasowy suwalskiej prokuratury, prokurator Wojciech Piktel powiedział, że śledztwo zostało wszczęte w kierunku artykułu 177 par. 2 kodeksu karnego. - Ten artykuł oznacza zdarzenie drogowe ze skutkiem śmiertelnym. Jest wypadek drogowy, bo zginął motocyklista i trzeba ustalić, jakie są tego przyczyny, jak to wyglądało – dodał Piktel. Za ten czyn grozi do 8 lat więzienia.

 

ZOBACZ: Tragiczny wypadek na S8. Ekspert ruchu drogowego: śledczy na pewno dogłębnie wyjaśnią jego przyczynę

 

Do wypadku doszło na węźle Zambrów Wschód drogi S8 Warszawa-Białystok. Kierujący motocyklem 26-latek, mieszkaniec powiatu sokólskiego zjechał z jezdni i uderzył w bariery energochłonne, ponosząc śmierć na miejscu.

W aucie była była I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf

Na nagraniu z kamery, które pojawiło się w mediach widać, jak lewym pasem jedzie auto osobowe, auto zaczyna wracać na prawy pas. Na nagraniu widać, jak jadący za osobówką motocykl w trakcie jazdy wywraca się i uderza w bariery energochłonne. Jadące przed nim auto osobowe nie zatrzymuje się.

 

ZOBACZ: Kujawsko-pomorskie: tragiczny wypadek na S10 pod Toruniem. Trzy osoby nie żyją

 

Autem osobowym - jak ustaliły media, a także potwierdziła to w rozmowie z mediami ona sama - podróżowała była I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf, jej mąż Bohdan Zdziennicki, były prezes Trybunału Konstytucyjnego oraz ich znajoma. Gersdorf zaprzecza w mediach, by uczestniczyli w tym wypadku. Przyznała, że byli przesłuchiwani w tej sprawie w charakterze świadków.

 

- Nie byliśmy uczestnikami ani świadkami zdarzenia, bo nie wiemy, co się stało. Wiemy o tym tylko z internetu, natomiast policja i prokuratura uważają, ze jesteśmy świadkami, bo byliśmy blisko. Widzieliśmy tylko blachę, która leciała obok nas. Myślałam najpierw, że to nam się coś urwało - podała Małgorzata Gersdorf. 

Policja poszukuje świadków

Policja poinformowała w miniony piątek, że poszukuje świadków tego wypadku lub osób, które mogą udzielić wszelkich informacji w tej sprawie. W piątek też pojawiły się informacje z policyjnych źródeł, że policja zabezpieczyła nagranie z kamery pojazdu, który wjeżdżał na obwodnicę oraz zatrzymany dla potrzeb śledztwa samochód, który mógł brać udział w wypadku.

 

ZOBACZ: Śmiertelny wypadek koło Zambrowa. Uczestniczyło w nim auto, którym jechała Małgorzata Gersdorf

 

- Samochód faktycznie został zatrzymany i będzie poddany badaniom przez biegłego. Więcej informacji w tej sprawie nie udzielamy – powiedział prokurator Piktel.

 

 

 

 

aml/PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!