Małe reaktory jądrowe w Polsce. Umowa podpisana

Polska
Twitter/MAP
Jacek Sasin

- Podjęliśmy ten wielki wysiłek, bo wiemy jak ważna jest ochrona klimatu, naszej planety. Ale podjęliśmy również ten wielki wysiłek po to, aby zbudować konkurencyjną gospodarkę - mówił Jacek Sasin podczas wystąpienia w trakcie uroczystości podpisania umowy na budowę małych reaktorów jądrowych w Polsce. KGHM ma w ciągu siedmiu-ośmiu lat wybudować sześć reaktorów.

- Podjęliśmy ten wielki wysiłek, bo wiemy jak ważna jest ochrona klimatu, naszej planety. Ale podjęliśmy również ten wielki wysiłek po to, aby zbudować konkurencyjną gospodarkę - mówił wicepremier Jacek Sasin podczas konferencji prasowej w Waszyngtonie, chwilę przed podpisaniem przez NuScale Power i KGHM Polska Miedź S.A. umowy o rozpoczęciu wdrażania innowacyjnej technologii małych reaktorów modułowych (SMR) firmy NuScale.

 

- Ścigamy się z czasem. Każdy rok, miesiąc jest ważny, abyśmy ten ważny proces mogli skutecznie przeprowadzić. Dlatego cieszę się, że współpraca przechodzi na kolejny etap, że dzisiaj będzie podpisana kolejna już umowa po liście intencyjnym, która daje nam nadzieję na to, że w perspektywie najbliższych siedmiu-ośmiu lat, pierwsze reaktory typu SMR, będą mogły zacząć pracę w Polsce - mówił dalej Sasin.

Zastąpić węgiel atomem 

- Nie tylko rozważamy, ale pracujemy nad taką koncepcją w zastępowalności bloków węglowych małymi reaktorami jądrowymi, bo to pozwoliłoby dużo taniej dokonać tej transformacji (energetycznej red.) i nie wymagałoby - tak jak dzisiaj - de facto budowania od nowa elektrowni tylko wykorzystania tej całej infrastruktury, która już jest - powiedział wicepremier.

 

Dodał, że takie rozwiązanie dodatkowo pozwoliłoby na wykorzystanie infrastruktury sieciowej, aby energię rozprowadzić po kraju.

 

Według Sasina już trzy reaktory jądrowe typu SMR o mocy około 300 MW każdy, mogłyby mogą zastąpić jedną przeciętną elektrownię węglową produkującą jeden gigawat energii.

 

ZOBACZ: Sasin w Sejmie: podwyżki cen energii w Polsce to "unijne podwyżki"

 

Kilka godzin wcześniej prezes KGHM Marcin Chludziński informował, że polska spółka planuje zbudować sześć reaktorów.

 

Wicepremier zapewniał o determinacji polskiego rządu w zakresie rozwoju energetyki jądrowej. Zwracał też uwagę na politykę klimatyczną Unii Europejskiej. - Te bardzo mocne, bardzo trudne ramy czasowe, które zbudowała dla nas europejska polityka klimatyczna, ambitne cele klimatyczne, które zostały sformułowane rok temu (...), mogą być przez Polskę zrealizowane. Chcemy te ambitne cele realizować, ale jeszcze raz podkreślam, musimy brać pod uwagę dwa najważniejsze czynniki. Nasze energetyczne bezpieczeństwo i nienakładanie zbyt wielkich obciążeń społecznych na polskich obywateli - stwierdził wicepremier.

Reaktory dla KGHM

Porozumienie pomiędzy NuScale Power, którego SMR jest pierwszym i jedynym małym reaktorem modułowym, który otrzymał zatwierdzenie projektowe od amerykańskiej Komisji Nadzoru Jądrowego, a KGHM, polskim liderem w produkcji miedzi i srebra oraz znaczącym przemysłowym użytkownikiem energii, ma pomóc KGHM we wdrażaniu czystej energii.

 

ZOBACZ: Nowa funkcja Jacka Sasina. Zastąpił premiera w Komitecie Ekonomicznym Rady Ministrów

 

Pierwszym zadaniem w ramach porozumienia jest identyfikacja i ocena potencjalnych lokalizacji projektu oraz opracowanie etapów i kosztorysów jego planowania. Technologia małego reaktora modułowego, który obejmuje 12 elementów NuScale Power ModulesTM (NPM), które są w stanie wytworzyć 77 MWe energii elektrycznej z użyciem bezpieczniejszej, mniejszej i skalowalnej wersji ciśnieniowego reaktora wodnego.

jk/ap/polsatnews.pl/PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!