Dania. Areszt dla kobiety, która wyprała 4,5 mld dolarów w największym banku w kraju

Biznes
Flickr/Jimmy Baikovicius
Afera Danske Bank opiewa na 200 mld dolarów

49-letnia Dunka została aresztowana w środę w Kopenhadze pod zarzutem udziału w procederze prania brudnych pieniędzy. Ponad 30 mld duńskich koron (4,5 mld dolarów) zostało wytransferowanych za pośrednictwem estońskiego oddziału Danske Bank - poinformowała prokuratura w stolicy Danii.

Kobieta, której nazwiska nie ujawniono, została już wstępnie przesłuchana w sądzie miejskim w Kopenhadze. Aresztowano ją na trzy tygodnie. Wcześniej Dunkę ekstradowano z Wielkiej Brytanii, gdzie mieszka na stałe - podała prokuratura, dodając, że kobieta ma powiazania z Rosją.

 

ZOBACZ: Wielkie pranie pieniędzy w Niemczech. Chodzi o 50 mln euro

 

W czasie przesłuchania Dunka powiedziała, że była zszokowana policyjną operacją w lipcu w jej domu w Anglii; skonfiskowano wtedy kobiecie komputery i telefony.

Afera Danske Bank

Sprawa aresztowanej Dunki ma związek z głośną aferą prania pieniędzy w Danske Bank, największym duńskim banku, poprzez transfer nielegalnych aktywów o wartości ok. 200 mld euro w szczególności z Rosji oraz innych byłych republik sowieckich.

 

ZOBACZ: Dania wynajmie więzienia w Kosowie. 15 mln euro rocznie za miejsca dla deportowanych migrantów

 

Pieniądze te przechodziły przez estoński oddział Danske Bank w latach 2007-2015. Aresztowano 10 pracowników banku, a oddział w Estonii zamknięto pod koniec 2019 roku. Wcześniej, w sierpniu tamtego roku znaleziono zwłoki dyrektora banku Aivara Rehego. Rehe w śledztwie nie miał statusu podejrzanego i twierdził, że w czasie gdy był odpowiedzialny za funkcjonowanie estońskiej filii, przestrzegano przepisów dotyczących przeciwdziałania praniu pieniędzy, a sprawdzanie klientów odbywało się prawidłowo. 

mad/PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!