Koronawirus w Polsce dzisiaj. Nowe przypadki. Raport Ministerstwa Zdrowia, 10 listopada

Polska
Polsat News
Ostatniej doby zmarło 269 osób

Mamy 18 550 nowych, potwierdzonych przypadków koronawirusa - przekazało w środę Ministerstwo Zdrowia. Minionej doby zmarło 269 osób. To wzrost o 77 procent względem ubiegłego tygodnia, wówczas - 3 listopada - Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 10 429 nowych przypadkach koronawirusa i śmierci 124 chorych.

Mamy 18 550 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem z województw: mazowieckiego (3872), lubelskiego (1913), śląskiego (1704), łódzkiego (1291), dolnośląskiego (1208), wielkopolskiego (1152), małopolskiego (1124), podlaskiego (1056), pomorskiego (1006), zachodniopomorskiego (931), podkarpackiego (795), kujawsko-pomorskiego (705), warmińsko-mazurskiego (697), opolskiego (364), świętokrzyskiego (307), lubuskiego (271). 154 zakażenia to dane bez wskazania adresu, które zostaną uzupełnione przez inspekcję sanitarną.

 

Z powodu COVID-19 zmarło 76 osób, natomiast z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarły 193 osoby.

 

W szpitalach przewidziano 17 137 miejsc dla pacjentów z koronawirusem, z czego 11 588 jest zajętych. Pod respiratorami leży 951 osób. 

 

Na kwarantannie przebywa 343 539 osób.  

 

Łącznie w Polsce odnotowano 3 143 725 przypadków, zmarło 78 250 osób. 

Dzieci lżej przechodzą COVID-19

Kierownik Kliniki Pediatrii i Chorób Infekcyjnych w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym we Wrocławiu prof. Leszek Szenborn podkreslił, że do tej placówki trafiają nie tylko same chore dzieci, lecz również ich zakażeni lub chorzy rodzice.

 

- Zaważamy więcej chorych dzieci, ale to też wynika z faktu, że po prostu więcej przypadków jest wykrywanych. Dzieci są badane w kierunku innych chorób, pobierany jest im wymaz i wtedy się okazuje, że są zakażone SARS-CoV-2 - powiedział prof. Szenborn.

 

ZOBACZ: Prof. Szenborn: dzieci z natury lżej przechodzą COVID-19, ale zdarzają się też trudne przypadki

 

- Jednak dzieci z natury lżej przechodzą COVID-19, ale zdarzają się też trudne, wymagające przekazania pacjenta na oddział intensywnej terapii przypadki - tłumaczył lekarz.

 

Wyjaśnił, że na cięższy przebieg COVID-10 narażone są dzieci, u których pojawiły się już wcześnie czynniki ryzyka, czyli np. otyłość. Zagrożeni są też pacjenci cierpiący na cukrzycę czy też mający zaburzoną odporność organizmu.

 

mad/polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!