Hajnówka. Syryjczyk nie zatrzymał się do kontroli, próbował potrącić policjanta, wiózł migrantów

Polska
KPP Hajnówka

W sobotę w Hajnówce zatrzymano obywatela Syrii, który nie zatrzymał się do kontroli i usiłował potrącić policjanta. Kierowca uciekał przed służbami kilkadziesiąt kilometrów. W aucie przewoził 10 osób, które przebywały w Polsce nielegalnie.

W sobotnie popołudnie policjanci z toruńskiej kompanii Oddziału Prewencji Policji w Bydgoszczy kontrolowali pojazdy w Hajnówce. Po godz. 16 próbowali zatrzymać 33-letniego kierowcę vana na niemieckich numerach rejestracyjnych. Mężczyzna na chwilę zatrzymał samochód, po czym ruszył i omal nie potrącił stojącego obok policjanta.

 

ZOBACZ: Niemcy. Szef MSW wyraża zrozumienie dla budowy muru na granicy Polski z Białorusią

 

Funkcjonariusze rozpoczęli pościg, który trwał przez kilkadziesiąt kilometrów. Kontynuowany był na terenie powiatu bielskiego, gdzie na jednej z dróg uderzył w jadącego z przeciwnego kierunku citroena, po czym zatrzymał się w przydrożnym rowie.

 

10 osób uciekło do lasu

Z prowadzonego przez Syryjczyka samochodu w kierunku pobliskiego lasu uciekła grupa osób. Po kilkudziesięciu minutach policjanci odnaleźli 10 osób i ustalili, że to obywatele Syrii, którzy nielegalnie przebywali w Polsce. 

 

33-latek usłyszał już zarzuty pomocy imigrantom w nielegalnym przekroczeniu granicy, niezatrzymania się do kontroli drogowej oraz czynnej napaści na funkcjonariusza policji. Dodatkowo odpowie za popełnione wykroczenia drogowe. 

 

an/prz/polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!