Badania nad doustnym lekiem na Covid-19. Testy prowadzone są w Polsce

Polska
flickr.com

Trwają badania nad lekiem przeciwko Covid-19. Doustny preparat AT-527 miałby hamować rozwój wirusa w organizmie. Zdaniem prof. Krzysztofa Pyrcia, eksperta mikrobiologii i wirusologii badania są w drugiej fazie, a ich wyniki wyglądają bardzo obiecująco. W cały proces zaangażowana jest polska Agencja Badań Medycznych. 

Badania nad AT-527 prowadzą koncerny Roche (Szwajcaria) i Atea Pharmaceuticals (USA). Preparat ma zwalczać wirusa Covid-19 poprzez osłabienie poziomu wiremii, czyli wirusów zdolnych do namnażania we krwi. Lek miałby być stosowany w przypadku lekkiego i umiarkowanego przebiegu różnych rodzajów SARAS-CoV-2. 

Dwa sposoby działania 

"AT-527 (Roche/Atea) hamuje działanie polimerazy (białko, które kopiuje RNA wirusa) na dwa różne sposoby. Ten doustny lek, opracowany dla WZW C jest w 3 fazie badań vs C’19 (wyniki w tym roku), a wstępne dane z 2 fazy b. obiecujące" - tłumaczy za pośrednictwem Twittera prof. Pryć.

 

 

Zastosowanie leku miałby przyspieszyć ustępowanie objawów oraz obniżyć transmisję wirusa i ryzyko hospitalizacji. Szwajcarska gazeta Blick przekazała, że badania mają potrwać do końca 2022 roku.

Lek testowany w Polsce

W badania zaangażowana jest Agencja Badań Medycznych z Polski. Po nawiązaniu w maju współpracy z zagranicznymi koncernami firma Roche uruchomi w Polsce rekrutację pacjentów do drugiej, a następnie trzeciej fazy badań klinicznych nad przeciwwirusowym lekiem AT-527.

 

– Cieszę się, że dzięki wspólnym wysiłkom i współpracy Agencji Badań Medycznych i innowacyjnych firm farmaceutycznych udaję się nam ściągać do Polski najbardziej obiecujące badania, do których pacjenci w naszym kraju szybciej uzyskują dostęp. To pokazuje, jak atrakcyjnym i ważnym partnerem stajemy się na rynku biotechnologicznym – podkreśla Prezes ABM, dr n. med. Radosław Sierpiński.

 

ZOBACZ: Objawowe ciężarne z COVID-19 bardziej zagrożone powikłaniami niż kobiety zdrowe i bezobjawowe

 

Na stronie agencji czytamy, że "doustne leki przeciwwirusowe mogą odegrać ważną rolę, uzupełniając szczepionki, w zatrzymaniu pandemii COVID-19". Zdaniem ekspertów jest to bardzo istotne w sytuacji, kiedy dostęp do szczepień jest ograniczony. To także rozwiązanie dla osób z obniżoną odpornością. 

Inne doustny preparat przeciwko Covid-19

Inny lek przeciwwirusowy, który miałby być skutecznym sposobem na Covid-19 przygotowują amerykańskie koncerny Merck i Ridgeback Biotherapeutics. Molnupiravir miałby być podawany w ciągu pierwszych pięciu dni od wystąpienia objawów. 

 

ZOBACZ: Koronawirus: 7 pewnych objawów. Dwa z nich kluczowe dla odróżnienia COVID-19 od grypy

 

Badania miały wykazać, że środek spowalnia rozwój choroby wywołanej wirusem Covid-19 nawet u osób z grupy większego ryzyka czyli zmagających się z otyłością, cukrzyc czy chorobami serca. Preparat ma zmniejszać ryzyko hospitalizacji i śmierci nawet o połowę. 

 

 

ap/ sgo/polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!