Śmiertelne potrącenie 16-latka. Resort sprawiedliwości reaguje na doniesienia "Interwencji"

Polska
Interwencja
Do wypadku doszło 20 lipca na osiedlowej drodze w Drezdenku (woj. lubuskie).

Wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł zwrócił się do Prokuratura Generalnego o nadzór nad sprawą śmiertelnego potrącenia 16-letniego Wiktora. Temat nagłośniła polsatowska "Interwencja", informując że sprawca wypadku odnaleziony przez policjantów, miał około promila alkoholu. Wypuszczono go z aresztu.

Do wypadku doszło 20 lipca br. na osiedlowej drodze w Drezdenku w województwie lubuskim. - Syn był przy chodniku, na motorku sobie siedział, brał za kask, a ten nadjechał i uderzył - mówił "Interwencji" Wiesław Widera, ojciec Wiktora. Matka Elżbieta Faberska dodałą: - Jechał po alkoholu, zbiegł z miejsca, nie udzielił pomocy. Zbiegł, policja go szukała.

Niejasności związane z sytuacją Mateusza S.

Pomimo wysiłków lekarzy 16-latek zmarł w szpitalu w Gorzowie Wielkopolskim.

 

Policja po kilku godzinach zdołała zatrzymać podejrzanego o spowodowanie wypadku - 26-letniego Mateusza S. Mężczyzna był pijany, jednak zapewnia, że alkohol spożył po wypadku.

 

- Prokuratura postawiła zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, w stanie nietrzeźwości, jak również ucieczki z miejsca wypadku i nieudzielenia pomocy ofierze - informowała Lidia Wieliczuk z Sądu Okręgowego w Gorzowie Wielkopolskim.

 

Jak ustalili dziennikarze "Interwencji",  bliscy 16-latka obawiają się, że w śledztwie może dochodzić do nieprawidłowości, ponieważ sprawca opuścił areszt tymczasowy w połowie sierpnia; 3 dni wcześniej niż powinien zgodnie z decyzją sądu. Decyzję w tej sprawie podjęła prokuratura.

 

Dziennikarz Artur Borzęcki odszukał naocznego świadka wypadku. - Podjechał ten chłopaczek motorkiem, ja paliłem papierosa. Z minutkę stał, kask postawił na kierownicę, przez telefon rozmawiał. Jechało vito niebieskie i centralnie w niego walnął. Chłopaka odbiło na szybę i dalej. A on wsteczny dał, powiedział: jakby coś, to nie widziałeś mnie. Wziął torbę czarną i uciekł – mówi świadek.

 

Wideo: Nastolatek zginął potrącony przez busa. Szokujące zachowanie kierowcy

Reakcja wiceministra sprawiedliwości

Zapytany o wydarzenia z Drezdenka wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł potwierdził, że zwrócił się do Prokuratora Generalnego o nadzór sprawy śmiertelnego potrącenia nastolatka przez pijanego kierowcę.

 

- W tej sprawie zwróciłem się do Prokuratora Generalnego o objęcie nadzorem tej sprawy - mówił Warchoł na antenie telewizji wPolsce.pl.

 

- Dodatkowo będę prosił, by przenieść sprawę do innej prokuratury. Media donoszą, że ojciec sprawcy jest policjantem. Pojawiają się wątpliwości co do rzetelności prowadzenia sprawy. Trzeba tę sprawę gruntownie zbadać - tłumaczył wiceszef MS.

zma/ml/"Interwencja"/wPolsce.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!