Włochy. Wygrała pół miliona euro, właściciel kolektury uciekł z jej kuponem. Schwytano mężczyznę

Świat
Wikimedia/Mysid/zdjęcie ilustracyjne
Wygrała 00 tysięcy euro. Właściciel uciekł z jej kuponem

Na rzymskim lotnisku Fiumicino włoska policja zatrzymała w niedzielę właściciela kolektury z Neapolu, który uciekł z kuponem zdrapki klientki, gdy przyszła do niego upewnić się, czy rzeczywiście wygrała pół miliona euro. Zwycięski kupon został zablokowany.

Sytuację, jaka miała miejsce w sklepie tytoniowym z kolekturą, można opisać tytułem filmu Woody Allena "Bierz forsę i w nogi" - podkreśla włoska prasa.

 

Do kolektury przyszła 70-letnia kobieta, która dzień wcześniej tam kupiła dwie zdrapki. Na jednej nie było żadnej wygranej, na drugiej zaś - najwyższa, 500 tysięcy euro. Stała klientka poprosiła o potwierdzenie tej informacji, bo nie wierzyła własnym oczom.

 

ZOBACZ: Strefa Gazy. Hamas organizuje loterię, by zachęcić do szczepień przeciw Covid-19

 

Pracownik włożył kupon do optycznego czytnika, a następnie po potwierdzeniu wygranej podał go właścicielowi lokalu, by ten załatwił formalności związane z wypłatą wygranej. Właściciel zaś schował kartkę do kieszeni i wybiegł z nią, a następnie wsiadł na skuter i odjechał.

 

Skonsternowana sytuacją kobieta zgłosiła sprawę karabinierom, którzy wszczęli poszukiwania uciekiniera i jednocześnie zawiadomili o zdarzeniu urząd nadzorujący gry liczbowe po to, by zablokować kupon i uniemożliwić jego złodziejowi wypłatę pieniędzy.

Chciał uciec na Fuerteventurę

Poszukiwania uciekiniera trwały ponad dobę.

 

W niedzielę rano policjanci zatrzymali mężczyznę na lotnisku w Rzymie na podstawie wydanego za nim europejskiego listu gończego. Jak podała agencja Ansa, złodziej kupił bilet na samolot na hiszpańską wyspę Fuerteventura, ale nie miał przy sobie kuponu zdrapki. Mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży i został zwolniony do domu.

wys/kmd/pdb/PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!