Elżbieta Witek o decyzji Martynowskiego: moje zdanie na temat Sobolewskiego jest zupełnie inne

Polska
PAP/Paweł Supernak
Senator PiS rezygnuje mówi o kpinie z wyborców. Marszałek Sejmu komentuje

Moje zdanie na temat Krzysztofa Sobolewskiego jest zupełnie inne niż zdanie Marka Martynowskiego - tak marszałek Sejmu Elżbieta Witek odniosła się do rezygnacji senatora Martynowskiego z funkcji w klubie PiS w geście sprzeciwu wobec wyboru Sobolewskiego na sekretarza generalnego partii.

Senator Marek Martynowski poinformował we wtorek, że rezygnuje z funkcji szefa klubu senackiej części Prawa i Sprawiedliwości i wiceprzewodniczącego Klubu Parlamentarnego PiS. Zaznaczył, że rezygnacja to skutek niedzielnego wyboru sekretarza generalnego partii, którym został Krzysztof Sobolewski.

 

Dla mnie to dziwaczne, że wszyscy w PiS uchwalamy uchwałę, że nepotyzm jest złem, a później tylko 60 osób głosuje przeciwko twarzy nepotyzmu na sekretarza generalnego. Liczę, że refleksja przyjdzie - ocenił w środę senator Marek Martynowski.

 

ZOBACZ: Spór o ceny paliw. Obajtek odpowiada Kosiniakowi-Kamyszowi

 

"»Walka« z nepotyzmem w naszych szeregach, skutkuje moją rezygnacją z funkcji szefa klubu PiS w Senacie i wiceprzewodniczącego KP PiS" - napisał Martynowski.

"Kpina z wyborców"

Pytany, jak została przyjęta ta decyzja, przekazał, że rozmawiał o tym przez godzinę z szefem klubu Ryszardem Terleckim.

 

- Zrozumiał moją decyzję. Też myślę, że chyba zgadza się z tym, po części - odpowiedział.

 

ZOBACZ: Grzegorz Napieralski z KO pomógł posłowi PiS Arturowi Szałabawce. Chodziło o awarię auta

 

Dopytywany, czemu uważa, że Krzysztof Sobolewski jest "twarzą nepotyzmu", odpowiedział: przecież wszyscy wiemy, że jego żona pracuje w Orlenie jako dyrektorka, wcześniej miała trzy rady nadzorcze, wiem, że zrezygnowała z tych rad nadzorczych.

 

- Rezygnacja z rad nadzorczych to uważam, że to kpina z wyborców - ocenił.

Elżbieta Witek odpowiada

O tę decyzję zapytana została w środę na briefingu prasowym marszałek Sejmu.

 

- Pan Martynowski wyraził swoje zdanie, moje zdanie na temat pana Krzysztofa Sobolewskiego jest zupełnie inne. Jest szefem struktur, został sekretarzem generalnym. W moim przekonaniu tę funkcję jako szef Komitetu Wykonawczego wykonywał bardzo dobrze i w ten sposób oceniam to - powiedziała Witek.

 

ZOBACZ: KE: otrzymaliśmy od Polski odpowiedź na list w sprawie wniosku do TK

 

Podczas sobotniego kongresu PiS przyjęto uchwałę, która przewiduje, że współmałżonkowie, dzieci, rodzeństwo oraz rodzice posłów i senatorów PiS nie mogą zasiadać w radach nadzorczych państwowych spółek. Zakaz dotyczy też zatrudniania w spółkach SP członków najbliższej rodziny posłów i senatorów PiS. W uchwale zaznaczono, że zakazy nie obejmują osób, które zostały "zatrudnione/pracują w strukturach spółek Skarbu Państwa ze względu na swoje kompetencje, doświadczenie zawodowe i jednocześnie doszło do nadzwyczajnej sytuacji życiowej".

 

Żona Krzysztofa Sobolewskiego, Sylwia Sobolewska - jak informowały wielokrotnie media - zasiadała w kilku radach nadzorczych spółek Skarbu Państwa. W ostatnich dniach - zapytany o to na Twitterze - Sobolewski przekazał, że jego żona nie zasiada już w żadnej radzie nadzorczej. Także wicerzecznik PiS Radosław Fogiel poinformował w poniedziałek, że przez żonę Sobolewskiego zostały złożone rezygnacje z zasiadania w radach nadzorczych i stało się to jeszcze przed przyjęciem uchwały sanacyjnej w sobotę.

wys/PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!