Nadchodzi ochłodzenie. Burze, ulewy i podtopienia

Polska
PAP/Darek Delmanowicz
Zalane ulice po intensywnych opadach deszczu, 30 bm. w Przemyślu

Pierwszy dzień lipca nie przyniesie zdecydowanej poprawy pogody. W wielu regionach spodziewamy się ulewnych deszczy z burzami, gradem i porywistym wiatrem. Ochłodzi się jeszcze bardziej, ciśnienie wzrośnie, a biomet pozostanie niekorzystny dla naszego samopoczucia.

W czwartek niespokojna aura utrzyma się. W całej wschodniej połowie kraju nadal będą przechodzić burze z ulewami, gradem i porywistym wiatrem. Niebezpiecznie będzie też na Pomorzu, zwłaszcza zachodnim, gdzie spadnie tyle deszczu, ile zwykle przez 2 miesiące.

 

W burzach w ciągu jednej godziny może spaść do 50 mm deszczu, przez co możliwe są lokalne podtopienia dróg i zabudowań. Grad może mieć średnicę do 5 cm i uszkadzać dachy zabudowań, karoserie samochodowe i uprawy. Porywisty wiatr, osiągający do 110 km/h, może dodatkowo zrywać linie energetyczne i łamać gałęzie.

Bez męczącego żaru

Termometry w najcieplejszym momencie dnia pokażą od 21 stopni na zachodzie do 26 stopni na północnym wschodzie. Wiatr z zachodu i północnego zachodu będzie słaby i umiarkowany, jedynie w burzach będzie porywisty.

 

Ciśnienie jest obniżone, ale będzie rosnąć. Barometry pokażą w samo południe od 1009 hPa na północy do 1013 hPa na południu. Biomet z powodu gwałtownych zjawisk będzie niekorzystny. Może odczuwać nasilone bóle, zmęczenie, osłabienie i rozdrażnienie.

TwojaPogoda.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!