Polska - Słowacja na Euro. Im Lewandowski jeszcze nigdy nie strzelił

Polska
PAP/Jakub Kaczmarczyk

Słowacja może być 30. rywalem piłkarskiej reprezentacji Polski, któremu gola strzeli Robert Lewandowski. Obie drużyny od godz. 18 grać będą w Sankt Petersburgu w meczu mistrzostw Europy. W ocenie rosyjskich mediów biało-czerwoni będą faworytami spotkania. Jednak bilans meczów otwarcia, jaki i spotkań ze Słowacją jest dla polskiej reprezentacji niekorzystny.

Trzy zwycięstwa, remis i cztery porażki - to bilans dotychczasowych ośmiu meczów piłkarskiej reprezentacji Polski ze Słowacją. Widać też, że mecze otwarcia na wielkich imprezach nie są polską specjalnością. Dwa zwycięstwa, cztery remisy, pięć porażek, tak wygląda bilans naszej reprezentacji. W sześciu z nich w ogóle nie strzeliliśmy bramki. Nie dawaliśmy rady drużynom, które trudno było uznać za potęgi, jak Maroko, Korea Południowa, Ekwador czy Senegal.

30. pokonana reprezentacja?

32-letni kapitan biało-czerwonych dotychczasowe 66 bramek w drużynie narodowej strzelił 29 rywalom. Pierwszym było trafienie do siatki San Marino w debiucie 10 września 2008. Ostatnim drugi gol przeciw Andorze w marcowym spotkaniu eliminacji mistrzostw świata w Warszawie.

 

W międzyczasie uzyskał gole w meczach z: Irlandią, Singapurem, Bułgarią, Australią, Wybrzeżem Kości Słoniowej, Norwegią, Niemcami, Koreą Południową, Białorusią, Grecją, Czarnogórą, Litwą, Gibraltarem, Gruzją, Szkocją, Islandią, Portugalią, Kazachstanem, Danią, Armenią, Rumunią, Chile, Łotwą, Izraelem, Słowenią, Bośnią i Hercegowiną oraz Węgrami.

 

ZOBACZ: Słonecznie i przyjemnie ciepło. Pogoda na poniedziałek

 

Lewandowski dotychczas czterokrotnie zagrał w meczach ze Słowacją, ale na listę strzelców się nie wpisał. Dwukrotnie było to w eliminacjach mundialu - w 2008 i 2009 roku, a Polska przegrała 1:2 i 0:1, oraz w dwóch potyczkach towarzyskich - w 2012 roku (1:0) i 2013 (0:2).

 

W poniedziałek najlepszy piłkarz globu 2020 roku według FIFA po raz 120. wystąpi w reprezentacji. Zarówno w tym względzie, jak i w liczbie goli jest rekordzistą.

Rosyjskie media oceniają

O meczu w Sankt Petersburgu piszą rosyjskie media. 

 

- Lewandowski wyzdrowiał po urazie, (Piotr) Zieliński też jest w formie, a (Grzegorz) Krychowiak, (Jan) Bednarek i (Wojciech) Szczęsny są stabilnie dobrzy. I dlatego przyznajemy reprezentacji Polski pierwszeństwo w pierwszym etapie mistrzostw Europy" - prognozuje portalChampionat.com. Reprezentacja Słowacji, według komentatora, "w tym momencie wygląda na outsidera w swojej grupie na Euro".

 

Portal wskazuje przy tym, że przygotowaniu biało-czerwonych przed mistrzostwami zaszkodziły "kontuzje i eksperymenty", dlatego ich status jako faworytów można podać w wątpliwość. Niemniej, teraz już powrócili do polskiej drużyny jej najważniejsi zawodnicy.

 

ZOBACZ: Putin: "zabójca" to "hollywoodzki macho"

 

"Polska, ze względu na klasę zawodników nie powinna patrzeć na innych rywali, a po prostu grać z pozycji siły" - doradza rosyjski portal Sport24.ru.

 

Polska w pierwszym meczu grupy E zmierzy się ze Słowacją, a o 21:00 Szwecja zagra z Hiszpanią.

 

Następny mecz kadra Paula Sousy zagra w sobotę (19.06) z Hiszpanią, a w ostatnim spotkaniu naszej grupy zmierzy się ze Szwecją (23.06).

wys/PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!