"Niesprawiedliwa, niesłuszna". Poseł PiS o decyzji prezesa Kaczyńskiego

Graffiti

- Kompletnie nie rozumiem decyzji o jego zawieszeniu. Uważam, że jest ona niesłuszna, niesprawiedliwa. Mam nadzieję, że zostanie zmieniona - powiedział w programie "Graffiti" poseł Paweł Jabłoński. W ten sposób skomentował decyzję prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego o zawieszeniu posła PiS Krzysztofa Szczuckiego.

Dwaj mężczyźni w garniturach, jeden starszy po lewej, drugi młodszy po prawej, z tłumem ludzi w tle.
Polsat News
Jarosław Kaczyński i Paweł Jabłoński

Grzegorz Kępka w czwartkowym "Graffiti" pytał o słowa posła PiS Krzysztofa Szczuckiego, który w "Punkcie widzenia Szubartowicza" powiedział, że prokuratura jest upolityczniona systemowo, w tym także była upolityczniona przez Zbigniewa Ziobrę i zaapelował o to, żeby wprowadzić rozdzielenie funkcji ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego.

 

- Stan prawny, jeśli chodzi o prokuraturę jest dokładnie taki sam, jak był wcześniej - powiedział Paweł Jabłoński. - Mam masę zastrzeżeń do tego, jak funkcjonowała prokuratura, jak funkcjonowały sądy, również za rządów PiS. Uważam, że w tym zakresie niestety te reformy nie przyniosły zbyt wielu dobrych skutków. Przyniosły trochę dobrych, ale też dużo na przykład opóźnień - dodał polityk PiS.

 

Jabłoński podkreślił, że "prokuratura była polityczna zawsze". - To nie jest tak, że nagle przyszedł jeden człowiek i ją upolitycznił (...). Była polityczna przed Zbigniewem Ziobrą, za Zbigniewa Ziobry, dzisiaj jest chyba najbardziej polityczna w historii - wyjaśnił.

Prezes PiS zawiesił posła Szczuckiego. Jabłoński: Decyzja niesprawiedliwa

Polityk PiS zaznaczył również, że Szczucki, z którym prowadzi kancelarię prawną, jest według niego jednym z "najbardziej pracowitych posłów, najbardziej rzetelnych, najbardziej merytorycznych". - Kompletnie nie rozumiem tej decyzji o jego zawieszeniu. Uważam, że jest ona niesłuszna, niesprawiedliwa. Mam nadzieję, że zostanie zmieniona - dodał.

 

ZOBACZ: Głosował inaczej niż reszta PiS. Teraz Szczucki wyjaśnia. "Chcieliśmy dać wyraz"

 

W ten sposób polityk odniósł się do decyzji Kaczyńskiego, który 1 kwietnia zawiesił Szczuckiego w prawach członka partii. Dodatkowo skierował jego sprawę do rzecznika dyscyplinarnego ugrupowania. Stało się to po słowach posła w "Graffiti" z 30 marca. Powiedział wtedy, że wyłamał się z dyscypliny partyjnej, ponieważ że nie zgadza się z "polityką tymczasowych aresztów, która jest nadużywana". 

 

WIDEO: Paweł Jabłoński: Kompletnie nie rozumiem decyzji o zawieszeniu Szczuckiego

 

Głosowanie ws. weta prezydenta. Szczucki i Jabłoński się wyłamali

Szczucki oraz Jabłoński - w odróżnieniu od reszty klubu - wstrzymali się od głosu w sprawie weta prezydenta do nowelizacji Kodeksu postępowania karnego. Wszyscy pozostali posłowie PiS zagłosowali przeciw jego odrzuceniu. Przypomnijmy, że zawetowana przez Karola Nawrockiego nowelizacja zakładała zmiany, o które od lat zabiegali kibice piłkarscy.

 

ZOBACZ: Upolityczniona prokuratura. Poseł PiS zadziwił na antenie Polsat News

 

Zawarto w niej m.in. nowe, odmienne podejście do możliwości stosowania tymczasowych aresztów z powodu tzw. surowości kary. Szczucki podkreślił w rozmowie z Marcinem Fijołkiem, że jest przede wszystkim prawnikiem, a dopiero później politykiem i postępuje zgodnie ze swoim sumieniem.

 

- Jeżeli uważam, że coś jest zgodne, niezgodne z konstytucją, zgodne, niezgodne z prawem, to o tym mówię - dodał, podkreślając, że "sądy powinny działać sprawnie, orzekać szybko i ewentualnie umieszczać ludzi w zakładach karnych, jeżeli na to zasługują".

 

Wcześniejsze odcinki programu "Graffiti" można obejrzeć tutaj.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Paulina Godlewska / wka / polsatnews.pl / Polsat News
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie