"Ta okoliczność nie ma wpływu". RPO wprost o ślubowaniu sędziów TK

aktualizacja: Graffiti Maciej Olanicki / wka / polsatnews.pl / Polsat News

- Powinno dojść do ślubowania wszystkich wybranych 13 marca sędziów Trybunału Konstytucyjnego - powiedział rzecznik praw obywatelskich prof. Marcin Wiącek w piątkowym "Graffiti". Jak dodał, konstytucja zamyka katalog organów, które są w wybór sędziego TK zaangażowane i "nie wspomina nic na temat prezydenta".

Dwóch mężczyzn w garniturach stoi na tle budynku o klasycystycznej architekturze.
Polsat News, Mikołaj Bujak/KPRP, Wikimedia
Prof. Marcin Wiącek zabrał głos w sprawie wyboru sędziów Trybunału Konstytucyjnego

- Powinno dojść do uzupełnienia wakatów w Trybunału Konstytucyjnego niezwłocznie. Na skutek opóźniania wyboru sędziów doszło do zakłócenia ciągłości funkcjonowania Trybunału Konstytucyjnego niewątpliwie, natomiast ta okoliczność nie ma wpływu na prawidłowość podstawy prawnej wyboru sześciu sędziów TK - powiedział w "Graffiti" prof. Marcin Wiącek.

 

ZOBACZ: Spór o Trybunał Konstytucyjny. Piotr Zgorzelski: Rola prezydenta ceremonialna

 

Rzecznik praw obywatelskich na antenie Polsat News zwrócił uwagę, że w przeszłości zdarzały się już przypadki, gdy dochodziło do opóźnienia momentu wybory sędziów. - Tak po prostu bywa. W uchwale Sejmu o wyborze sędziego TK nie ma potrzeby wskazywania za kogo, na który wakat dany sędzia ma wejść - zaznaczył w rozmowie z Marcinem Fijołkiem.

 

WIDEO: Prof. Marcin Wiącek w "Graffiti"

Ślubowanie wszystkich nowych sędziów TK. Prof. Wiącek nie ma wątpliwości

Wiącek podkreślił, iż w polskim systemie prawnym mamy do czynienia w praktyce z dwoma typami uchwał o powołaniu sędziego TK. Pierwszy stosuje się, gdy do wyboru dochodzi przed powstaniem wakatu. - Wtedy się określa datę, dzień następujący po dni upływu kadencji poprzednika - powiedział.

 

W drugim wariancie sędziego wybiera się po otwarciu wakatu. - Wówczas nie określa się daty w uchwale, bo przyjmuje się, że jest to data tej uchwały (...). Kadencja sędziego TK nie rozpoczyna się w dniu ślubowania, lecz w dniu następującym po dniu powstania wakatu, albo w dniu uchwały Sejmu o wyborze sędziego - powiedział RPO.

 

ZOBACZ: Spór o Trybunał Konstytucyjny. Sędziowie napisali list do Nawrockiego

 

Jak nadmienił RPO, "konstytucja zamyka katalog organów, które są w wybór sędziego TK zaangażowane - jest to wyłącznie Sejm". - Konstytucja nie wspomina nic na temat prezydenta - wskazał, przypominając, że ślubowanie przed prezydentem wprowadzono w 1997 roku. Wcześniej sędziowie TK ślubowali wobec Sejmu.

Prof. Wiącek: W sprawie wyborów sędziów TK będzie musiał wypowiedzieć się sąd

Rzecznik praw obywatelskich odniósł się także do słów ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka, który zapowiedział, że jeśli pozostali sędziowie TK nie zostaną zaprzysiężeni przez Karola Nawrockiego, możliwe jest m.in. ślubowanie przed Sejmem czy marszałkiem izby niższej parlamentu.

 

- Przepisy nie przewidują alternatywy. Twórcy konstytucji, ustaw, nie przewidywali takiej sytuacji. Natomiast prędzej czy później będzie się musiał w tym zakresie wypowiedzieć sąd. Jeżeli dochodzi do sporu pomiędzy dwiema instytucjami państwa i to o tak fundamentalnym charakterze, to w pewnym momencie trafi to na wokandę sądu czy to krajowego, czy europejskiego - wskazał RPO.

 

Rzecznik praw obywatelskich przypomniał, że do dziś toczą się spory sądowe w sprawie z 2015 roku, kiedy na ślubowanie nie zostało zaproszonych troje legalnie wybranych sędziów TK. - Ten spór, jeśli on nie zostanie rozwiązany, na pewno w pewnym momencie pojawi się przed sądem. Pytanie, czy on powinien pojawić się przed sądem prędzej czy później - ocenił RPO.

Konsekwencje dla prezydenta? "Bezczynność organu administracji publicznej"

Na pytanie Marcina Fijołka, czy to prezydent mógłby trafić przed oblicze wymiaru sprawiedliwości, Wiącek zwrócił uwagę, że głowa państwa "pozostaje w bezczynności".

 

- Jeżeli prezydent nie odbierze ślubowania od czterech sędziów Trybunału Konstytucyjnego, to mamy do czynienia z sytuacją określoną prawem jako bezczynność organu administracji publicznej. Prezydent w tej roli, w której tutaj występuje, jest organem administracji publicznej w tzw. znaczeniu funkcjonalnym - ocenił RPO. 


- Istnieją pewne ścieżki sądowe, żeby ustalić charakter tego ślubowania, i aby sąd potwierdził, jakiego typu jest to kompetencja. Czy to jest kompetencja, jak powiedziałem, związana z rolą symbolizowania majestatu narodu, czy też prezydent ma tu jakieś pole do decyzji -  powiedział prof. Wiącek.

 

- W świetle prawa, w świetle konstytucji, sześć osób wybranych 13 marca to są sędziowie TK. Dwoje z tych sędziów ma w tej chwili możliwość sprawowania urzędu. Natomiast czterech sędziów oczekuje na złożenie ślubowania i oczekuje na stworzenie możliwości sprawowania urzędu. Taka jest sytuacja w tej chwili - podsumował rzecznik praw obywatelskich. 

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie