Spór o Trybunał Konstytucyjny. Piotr Zgorzelski: Rola prezydenta ceremonialna

Gość Wydarzeń

Rola prezydenta w tym zakresie jest bardzo pasywna, ceremonialna - mówił w programie "Gość Wydarzeń" wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski, odnosząc się do ślubowania sędziów wybranych przez Sejm do Trybunału Konstytucyjnego. Polityk wierzy, że głowa państwa w kolejnych dniach zaprosi pozostałych czterech sędziów, by złożyli w jego obecności ślubowanie. Dodał też, że "nie wie, w co gra prezydent".

Mężczyzna w okularach i granatowym garniturze w paski z czerwonym krawatem stoi przed niebieskim ekranem z widokiem nocnego miasta.
Polsat News
Wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski w programie "Gość Wydarzeń"

Wybrany przez Sejm w połowie marca na sędziego Trybunału Konstytucyjnego Dariusz Szostek powiedział PAP, że otrzymał na środę zaproszenie do Pałacu Prezydenckiego. Dodał, że takie zaproszenie - według jego wiedzy - otrzymała także inna wybrana sędzia TK, mec. Magdalena Bentkowska. Nie ma jeszcze informacji co do czworga pozostałych sędziów TK wybranych przez Sejm.

 

O prezydenckie zaproszenie dla dwóch sędziów został zapytany we wtorek podczas konferencji prasowej premier Donald Tusk. - O, jaka niespodzianka. Nie jestem zaskoczony, ale jak zapowiedziałem, znajdziemy sposób, by ci sędziowie mogli rozpocząć pracę - oświadczył.

Sędziowie TK wybrani przez Sejm. Zgorzelski: Nie wiem, w co gra prezydent

O spór toczący się w tej sprawie dopytywany był w programie "Gość Wydarzeń" wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski. - Niech lepiej siedzą cicho, ci którzy do TK teleportowali prosto z ław sejmowych polityków - odpowiedział na głosy, które mają pojawiać się Prawie i Sprawiedliwości, że prezydent nie zaprosi czworga pozostałych sędziów, bo ma wątpliwości, co do sposobu ich wyboru przez Sejm.

 

- Pawłowicz, Piotrowicz, czy nawet za tej kadencji zgłaszali pana posła Asta - wymieniał wicemarszałek Sejmu i dodał, że "mówienie przez PiS o politykach w togach jest najmniej uprawnione".

 

Odnosząc się do kroków podjętych w tej sprawie przez Karola Nawrockiego, Zgorzelski stwierdził, że "nie wie, w co gra prezydent i jaka jest logika tych zaproszeń". - Ma prawd w ten sposób postępować, o ile te zaproszenia będą skierowane do wszystkich sędziów Trybunału - ocenił. 

 

WIDEO: Wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski w programie "Gość Wydarzeń"

 

 

Tłumaczył, że "przez wszystkie momenty, kiedy w TK uwalniane były stanowiska, zarówno marszałek Szymon Hołownia jak i Włodzimierz Czarzasty ogłaszali nabory". - Nie można zarzucić nam tego, że Sejm zaniechał wyboru i teraz hurtowo wybiera - powiedział. Przypomniał, że PiS w 2015 roku wybrał na raz trzech sędziów TK. 

 

Prowadzący przypomniał, że wobec koalicji rządzącej pojawiają się zarzuty, ze chce z TK zrobić "trzecią izbę parlamentu". - Opowieści z mchu i paproci - doparł. 

Wicemarszałek Sejmu czeka na kolejne zaproszenia. "Rola ceremonialna"

Według Zgorzelskiego jest możliwe, że w kolejnych dniach prezydent zaprosi pozostałych sędziów, w taki obrót sytuacji powątpiewał prowadzący Marek Tejchman. - Proponuję następujące ćwiczenia, panie redaktorze - marszałek Sejmu nowo wybrany w 2027 mówi tak: przyjmuję dzisiaj ślubowanie od posłów Prawa i Sprawiedliwości, a pozostali do domu - podał przykład.

 

Wicemarszałek Sejmu uważa, że głowa państwa nie ma prawa odmówić ślubowania. - Dlatego że jego rola w tym zakresie jest bardzo pasywna, ceremonialna. Sędzia sądu powszechnego nie będzie sędzią, dopóki nie zostaną spełnione dwie kumulatywnie zgodne przesłanki. Pierwsza - wniosek KRS-u, druga postanowienie prezydenta. Prezydent postanawia, że ten proponowany przez KRS jest sędzią. Natomiast jeżeli chodzi o ślubowanie wobec prezydenta, czyli można powiedzieć w obecności, bo nie da się "zaślubować" wyimaginowanego prezydenta - tłumaczył. 

 

ZOBACZ: "Ja sobie z tym poradzę". Tusk o prezydencie Nawrockim

 

- Jeżeli prezydent nie przyjmie (ślubowania od pozostałych czterech sędziów - red.) to trzeba wykorzystać pokład dobrej woli - mówił odnosząc się do zawrócenie się przez marszałka Sejmu do prezydenta o spotkanie.

 

Wcześniej premier mówił, że rząd stoi na stanowisku, iż "prezydent nie ma możliwości wyboru". - To nie jest kwestia kaprysu prezydenta. Zostali wybrani i są sędziami. Tak czy inaczej przysięgę złożą - podkreślał szef rządu.

 

Wyboru sześciorga sędziów TK, Sejm dokonał 13 marca. Wybrani na sędziów Trybunału Konstytucyjnego zostali wtedy: sędzia i przewodniczący komisji kodyfikacyjnej ustroju sądownictwa i prokuratury przy MS Krystian Markiewicz; dr hab. nauk prawnych, prof. w Instytucie Nauk Prawnych PAN Maciej Taborowski; dr hab. nauk prawnych, prof. w Katedrze Postępowania Cywilnego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego Marcin Dziurda; sędzia, dotąd prezes Sądu Okręgowego w Opolu Anna Korwin-Piotrowska; dr hab. prof. Uniwersytetu Śląskiego Dariusz Szostek, a także adwokat dr Magdalena Bentkowska.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Artur Pokorski / polsatnews.pl / PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie