"To nie jest wybór między mamusią i tatusiem". Wiceszef MSZ o relacjach z USA
- Między nami nie stoi wybór między mamusią i tatusiem, tylko taki wybór, że tatuś mówi oficjalnie (...), że chce się z Europy wycofywać - powiedział w programie "Gość Wydarzeń" wiceszef MSZ Marcin Bosacki, komentując napięte relacje Europy ze Stanami Zjednoczonymi. Dyplomata ostrzegł też przed podróżami na Bliski Wschód.

Prowadzący program "Gość Wydarzeń", powołując się na wypowiedzi urzędników NATO, stwierdził, że USA w ciągu kilkunastu miesięcy chcą się częściowo wycofać z Europy.
- Między nami nie stoi wybór między mamusią i tatusiem, tylko taki wybór, że tatuś mówi oficjalnie w oficjalnych dokumentach, na przykład w strategii bezpieczeństwa narodowego USA, że chce się z Europy wycofywać. My prosimy tatusia, żeby to było wycofywanie się powolne, jeśli musi być - powiedział Marcin Bosacki.
ZOBACZ: USA pokazały, jak ich futurystyczny C-RAM strąca irańskie bezzałogowce
Wiceminister przypomniał, że amerykanie nigdy nie mieli zastrzeżeń odnośnie współpracy z Polską.
- Polacy wielokrotnie pomagali sojusznikowi amerykańskiemu. Jesteśmy także przez tę administrację wymieniani i postrzegani jako wzorowy sojusznik - stwierdził. Dodał jednak, że Polska nie zamierza wysyłać żadnych wojsk na pomoc Amerykanom w Iranie.
Wiceszef MSZ: Staramy się opóźniać decyzję Amerykanów
- Polski interes narodowy wymaga, żeby opóźniać, spowalniać zmniejszanie zaangażowania amerykańskiego w Europie i jednocześnie budować polskie narodowe i europejskie zdolności, które to zaangażowanie zrekompensują - wyjaśnił wiceszef MSZ.
WIDEO: Marcin Bosacki o wycofywaniu się USA z Europy
Dodał też, ze państwa europejskie robią wiele, żeby się z tego zadania wywiązać. - Bardzo szybko w Europie budujemy nasze zdolności wojskowe. My, Polacy, najszybciej - podkreślił.
ZOBACZ: Pegasus i podsłuchy. Marcin Bosacki o kolejnych nazwiskach w sprawie
Stwierdził też, że obecnie USA mają interesy w innych częściach świata. Przypomniał, że Amerykanie prowadzą obecnie operację na Bliskim Wschodzie, w której stracili już masę nowoczesnych pocisków i rakiet. Stwierdził, że odwraca to uwagę USA od Europy, a na tym korzystają Rosjanie.
Bosacki apeluje do Polaków. "Absolutnie nie jedźcie tam"
Marek Tejchman przypomniał, że część Polaków z okazji Świąt Wielkiej Nocy chciałoby się udać do Ziemi Świętej. Zapytał ministra o to, co poradziłby takim osobom.
- Absolutnie drodzy państwo, nie jedźcie tam. Tam jest niebezpiecznie, nadal latają rakiety, drony bojowe, praktycznie codziennie w Izraelu są ataki - przypomniał wiceszef MSZ.
ZOBACZ: Trzy scenariusze wojny w Iranie. "Ameryka jest popychana przez Binjamina Netanjahu"
- Nawet jeśli ktoś wam to oferuje, nie jedźcie w te święta Wielkiej Nocy do Izraela - podkreślił. Dodał, że wszystkie ostrzeżenia przed podróżami na Bliski Wschód są aktualne.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej