Są hitem w odchudzaniu. Skutki mogą być tragiczne
Termogeniki od lat mają wielu zwolenników, ponieważ zwiększają produkcję ciepła w organizmie, co przyspiesza spalanie tkanki tłuszczowej. To kuszące ułatwienie w dążeniu do smukłej sylwetki. Niestety często osoby sięgające po te środki całkowicie ignorują potencjalne skutki uboczne.

Spalacze tłuszczu to suplementy diety mające na celu zwiększenie termogenezy, czyli produkcji ciepła w organizmie. Proces ten wiąże się ze wzrostem wydatku energetycznego, co sprzyja spalaniu kalorii. Problem polega na tym, że działanie termogeników jest zwykle umiarkowane i silnie uzależniony od stylu życia użytkownika. Bez odpowiedniej diety i ruchu ich skuteczność jest niewielka, natomiast ryzyko działań niepożądanych - wysokie.
Jak działają spalacze tłuszczu i co zawierają
"Popularne spalacze tłuszczu to jedynie pewnego rodzaju wspomagacze redukcji tkanki tłuszczowej. Niestety wiele z nich nie ma nic wspólnego z efektywnym działaniem, a jedynie może pochwalić się dobrym marketingiem. Badania naukowe nie dają jednoznacznych odpowiedzi, co do ich skuteczności"- wyjaśnia dietetyczka kliniczna Weronika Larysz w publikacji dla dietetycy.org.pl.
ZOBACZ: Masz ochotę na coś słodkiego? Ta pora będzie idealna
Mechanizm działania spalaczy tłuszczu opiera się głównie na pobudzaniu układu nerwowego i przyspieszaniu procesów metabolicznych. Najczęściej stosowanym składnikiem jest kofeina, która zwiększa czujność, podnosi tętno i może chwilowo przyspieszać metabolizm. W składzie wielu preparatów znaleźć można także ekstrakt z zielonej herbaty, bogaty w katechiny, a także synefrynę, guaranę, pieprz cayenne czy imbir.
Niektóre spalacze zawierają również L-karnitynę lub sprzężony kwas linolowy (CLA), którym przypisuje się wspomaganie metabolizmu tłuszczów. Należy jednak podkreślić, że skuteczność tych substancji bywa ograniczona, a ich działanie często nie jest spektakularne ani trwałe. Termogeniki nie "spalają tłuszczu same z siebie". Są jedynie dodatkiem, który bez zdrowych nawyków nie przynosi oczekiwanych rezultatów.
Ryzyka i skutki uboczne - czego nie wolno ignorować
"Stosowanie termogeników wiąże się z ryzykiem działań niepożądanych, zwłaszcza gdy preparaty są nadużywane, łączone w nadmiarze lub zawierają substancje o silnym działaniu stymulującym, takie jak efedryna. Mogą one prowadzić do uzależnienia i wzrostu tolerancji, a także obciążać serce, układ pokarmowy, wątrobę czy nerki" - przypomina Alab Sport.
ZOBACZ: Polscy naukowcy ostrzegają przed nowym pasożytem. Pochodzi od szopa pracza
Największym zagrożeniem związanym ze stosowaniem spalaczy tłuszczu są potencjalne skutki uboczne. Do najczęściej zgłaszanych należą:
- podwyższone ciśnienie krwi
- przyspieszone bicie serca
- kołatanie serca
- zaburzenia rytmu serca
- bezsenność
- nadmierna nerwowość
- lęk
- drżenie rąk
- bóle głowy
Niepokojące są także doniesienia o problemach żołądkowo-jelitowych, takich jak nudności, bóle brzucha czy biegunki. W skrajnych przypadkach, szczególnie przy długotrwałym stosowaniu lub przekraczaniu zalecanych dawek, opisywano uszkodzenia wątroby i nerek. Ryzyko rośnie, gdy spalacze tłuszczu są łączone z innymi suplementami lub przyjmowane przez osoby z chorobami serca, nadciśnieniem czy zaburzeniami hormonalnymi.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej