"Panika, krzyk, ucieczka", "u mnie w domu jest teraz 20 osób" - relacje Polaków w Monachium

- Byłem w centrum miasta, widziałem panikę, ludzie krzyczeli, uciekali, nie wiedzieli, co robić. Za kilkanaście sekund na ulicach pojawiło się wojsko, policja, a na niebie helikoptery. Coś przerażającego. Ludzie nie wiedzieli, co robić – tak tuż po strzelanie w Monachium mówił na antenie Polsat News Tomasz Krzyżaniak, mieszkaniec stolicy Bawarii.

Zobacz także:
Podziel się:
Skomentuj: