"Rozmowa premierów nie jest spowiedzią. Tłumacz nie jest księdzem". Jurek w Polsat News

Polska

- Czy trwa polowanie na Donalda Tuska, czy prokuratura chce po prostu poznać prawdę o Smoleńsku? - pytała Dorota Gawryluk w "Wydarzeniach i Opiniach" Jarosława Kalinowskiego (PSL) i Marka Jurka (Prawica RP). - Jest cały szereg znaków zapytania, na które chciałbym znaleźć odpowiedź - stwierdził Jurek. Kalinowski uznał, że "to coś w rodzaju polowania na Tuska, który jest złym snem dla PiS".

Marek Jurek zapytany o sprawę tłumaczki byłego premiera Donalda Tuska, o to czy powinna być zwolniona z tajemnicy zawodowej i zeznawać, podkreślił, że nie lubi komentować działań wymiaru sprawiedliwości. - Ale jeżeli chodzi o sprawę katastrofy smoleńskiej, to dla mnie - nie ukrywam tego od 11 już lat - jest cały szereg znaków zapytania, na które chciałbym znaleźć odpowiedź - zauważył.

 

Jurek: w jaki sposób eliminowano prezydenta z uroczystości w Katyniu


Eurodeputowany reprezentujący Prawicę RP chciałby przede wszystkim poznać "w jaki sposób premier (Donald Tusk - red.) zgodził się na to, żeby premier i prezydent państwa Polsce nieprzychylnego (Rosji - red.) przyjmował rolę gospodarza uroczystości mordu katyńskiego" oraz to "w jaki sposób eliminowano prezydenta (Lecha Kaczyńskiego – red.) z tych uroczystości".


- PiS rządzi trzy lata, w rękach ministra Ziobro, prokuratura generalnego, są wszystkie instrumenty, żeby ujawnić jakiekolwiek informacje, które świadczyłyby o tym, że rzeczywiście ówczesny premier Donald Tusk dopuścił się zdrady dyplomatycznej, jaką mu się zarzuca - zauważył Jarosław Kalinowski z PSL.

 

Kalinowski: nie chodzi o to, żeby upolować, ale żeby ścigać


Dodał, że próba przesłuchania tłumaczki wpisuje się "w coś w rodzaju polowania na przewodniczącego Tuska, który jest złym snem dla PiS". Zauważył, że przy tym "nie chodzi o to, żeby upolować, ale żeby ścigać i robić wrażenie, że jest osobą (Tusk - red.) strasznie podejrzaną".


Marek Jurek podkreślał, że to jest sprawa narodowa i powinna być wyjaśniona. - To nie ma nic wspólnego z walką polityczną - zapewniał. - Rozmowa dwóch premierów (Putin był wówczas premierem Rosji - red.) nie jest spowiedzią. Tłumacz nie jest księdzem - przekonywał Jurek.


- Kilka miesięcy po katastrofie, ta katastrofa stała się instrumentem gry politycznej. Niestety - podsumował Kalinowski.

 

"To jest generowanie konfliktów". Jurek o ingerencji KE w ceny energii


Politycy byli również pytani przez Gawryluk o sprawę cen energii w Polsce. KE chce bowiem sprawdzić ustawę dot. cen energii m.in. pod kątem niedozwolonej pomocy publicznej.


Jurek przekonywał, że Unia Europejska od dawna prowadzi politykę antyprzemysłową wobec Europy Środkowej. Jego zdaniem polityka klimatyczna jest elementem ochrony gospodarek krajów Europy Zachodniej.


- Ta polityka dominacji w stosunku do Europy Środkowej zaprzecza zasadzie solidarności europejskiej, jedności europejskiej. To jest generowanie konfliktów - uznał eurodeputowany Jurek.

 

"Udawanie, że będziemy mieli na 200 lat węgla jest arogancją, niedouczeniem" 


Kalinowski przypomniał natomiast, że "polityka klimatyczna, która jest realizowana, a która była przyjęta za naszej koalicji, jest konsekwencją traktatu lizbońskiego". - Tam nie było realnej możliwości jakiegoś weta - dodał.


- Polityka klimatyczna, to jest jedno z największych wyzwań, które stoją nie tylko przed Europą, ale i przed światem. Udawanie, że będziemy mieli na 200 lat węgla i będziemy z niego korzystać jest arogancją, niedouczeniem - argumentował.


Polityk PSL zauważył również, że przez ostatnie trzy lata udział energii odnawialnej w miksie energetycznym w Polsce spadł o dwa punkty procentowe. - Zupełnie zablokowano ustawy dotyczące energetyki odnawialnej – dodał Kalinowski.

grz/luq/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze