PO oburzona decyzją Senatu o zajęciu się nowelą ustaw dot. nadzoru finansowego

Polska
PO oburzona decyzją Senatu o zajęciu się nowelą ustaw dot. nadzoru finansowego
Polsat News

Politycy PO wyrazili w środę oburzenie decyzją Senatu o zajęciu się nowelizacją ustaw dotyczącą nadzoru nad rynkiem finansowym. Zdaniem senatora Bogdana Klicha (PO) uchwalone na początku listopada przez Sejm przepisy są "kryminogenne" i stanowią zamach na własność prywatną w Polsce.

Nowelizacja ustaw związanych ze wzmocnieniem nadzoru nad rynkiem finansowym budzi kontrowersje ze względu na ujawniony w zeszłym tygodniu przez "Gazetę Wyborczą" zapis marcowej rozmowy Leszka Czarneckiego z byłym już szefem KNF Markiem Chrzanowskim, który miał - według "GW - zaoferować biznesmenowi przychylność dla jego banku, Getin Noble Banku w zamian za około 40 mln zł.

 

"Kryminogenna" nowela

 

Szef senackiego klubu PO Bogdan Klich poinformował, że w środę rano zebrał się Konwent Seniorów Senatu, który odrzucił wniosek PO o niewprowadzanie do porządku obrad nowelizacji ustaw związanych z nadzorem finansowym.

 

- Uważamy to za bardzo niebezpieczne posunięcie; uważamy to za wzięcie odpowiedzialności przez rządzącą większość za to, co się dzieje w polskim systemie bankowym, za ten skok na prywatne banki, który na naszych oczach jest dokonywany - powiedział Klich na środowej konferencji prasowej. Nowelę, którą Senat ma się zająć w środę, nazwał "kryminogenną".

 

Wyraził też pogląd, że "afera Chrzanowskiego" jest czymś znacznie poważniejszym niż przed laty "afera Rywina". "Ma znacznie większą skalę oraz dotyczy znacznie poważniejszych spraw od spraw systemowych" - podkreślił Klich. Według niego prace nad nowelą oznaczają "zamach na własność prywatną w Polsce".

 

- Dzisiaj banki, jutro firmy, pojutrze oszczędności każdego z obywateli - mówił senator.

 

Przejęcie banku przez inny bank

 

Kontrowersje opozycji budzi zwłaszcza jedna z poprawek PiS do nowelizacji, która zakłada m.in., że w razie obniżenia sumy funduszy własnych banku poniżej wymaganego prawem poziomu albo powstania niebezpieczeństwa takiego obniżenia KNF "może podjąć decyzję o przejęciu banku przez inny bank za zgodą banku przejmującego", jeżeli nie zagrozi to bezpieczeństwu pieniędzy gromadzonych na rachunkach w banku przejmującym, obniżeniem funduszy własnych banku przejmującego poniżej wymaganego prawem poziomu ani nie stworzy takiego niebezpieczeństwa. Decyzja KNF "może zawierać warunki i terminy przejęcia banku przez inny bank".

 

Była wiceminister finansów posłanka Izabela Leszczyna (PO) przypomniała, że poprawkę o takiej treści PiS zaproponował nie tylko do noweli ustaw związanych z nadzorem finansowym, ale też do projektu zmian w ustawie o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym. Posłanka przekonywała, że - wbrew twierdzeniom polityków PiS - poprawka dotycząca możliwości przejmowania banków nie realizuje prawa UE.

 

Komisja śledcza ws. KNF

 

- PiS w sprawie tej poprawki kłamie dwukrotnie: po pierwsze wtedy, kiedy mówi, że dotyczy ona małych banków. Poprawka wrzucona do dwóch różnych ustaw dotyczy wszystkich banków, także wielkich banków komercyjnych. Po drugie, nie tylko, że nie realizuje prawa UE, ale w gruncie rzeczy stoi w sprzeczności z tym prawem - wskazała Leszczyna. Dodała, że możliwość przymusowej restrukturyzacji banków przewiduje dyrektywa "Resolution", którą Polska implementowała w 2016 roku.

 

Posłanka raz jeszcze powtórzyła, że sprawą ujawnionych przez "GW" nagrań powinna zająć się komisja śledcza. Klub PO złożył projekt uchwały Sejmu w tej sprawie we wtorek. Chce, by większość w takiej komisji miała opozycja.

 

W związku z nagraną rozmową Leszek Czarnecki złożył na początku listopada zawiadomienie do prokuratury, która - na polecenie ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobro - wszczęła w tej sprawie śledztwo. W poniedziałek przesłuchany został właściciel Getin Noble Banku. Po publikacji "GW" Marek Chrzanowski złożył dymisję.

las/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze