USA: 11-latek zastrzelił swą babcię, bo kazała mu posprzątać w pokoju

Świat
USA: 11-latek zastrzelił swą babcię, bo kazała mu posprzątać w pokoju
pixabay.com/zdjęcie ilustracyjne

11-latek, którego znużyły ponawiane przez cały dzień prośby jego babci, 65-letniej Yvonne Woodward, by posprzątał w swym pokoju, sięgnął po rewolwer należący do dziadka i zastrzelił opiekunkę, gdy oglądała wieczorem telewizję. Następnie popełnił samobójstwo.

 

O zajściu poinformowała policja stanu Arizona.

 

Do tragicznego wydarzenia doszło w północno-wschodniej części stolicy Arizony, Phoenix. Jego świadkiem był dziadek chłopca, który wraz z Yvonne Woodward był prawnym opiekunem chłopca.

 

11-latek strzelił w tył głowy swej babki po kolejnej sprzeczce o posprzątanie swego pokoju, czego po raz kolejny odmówił.

 

 

 

Po wystrzale zaczął uciekać.

 

- Początkowo chciałem się za nim rzucić w pogoń, żeby wyrwać mu z rąk rewolwer, ale zacząłem udzielać pierwszej pomocy żonie - powiedział policji dziadek chłopca.

 

11-latek wykorzystał ten moment, aby odebrać sobie życie.

 

- Nic nie wskazywało, żeby ten grzeczny chłopiec i dobry wnuczek miał stanowić jakiekolwiek zagrożenie dla swego otoczenia czy samego siebie - powiedział dziennikarzom szeryf hrabstwa Maricopa.

 

Policja prowadzi śledztwo w sprawie zabójstwa Yvonne Woodward i samobójstwa chłopca.

 

WIDEO: Strzelanina w szkole średniej na Florydzie

 

maw/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze