UE rozszerzy wykaz rakotwórczych substancji w miejscu pracy. Na liście spaliny z silników Diesla

Biznes
UE rozszerzy wykaz rakotwórczych substancji w miejscu pracy. Na liście spaliny z silników Diesla
Pixabay.com

Negocjatorzy z państw członkowskich UE i PE osiągnęli w czwartek porozumienie w sprawie przepisów, których celem jest wzmocnienie ochrony pracowników przed rakotwórczymi chemikaliami. Nowe regulacje będą miały znaczenie dla 20 mln osób w UE.

Chodzi o propozycję Komisji Europejskiej ze stycznia 2017 r. w sprawie drugiego rozszerzenia wykazu rakotwórczych substancji w miejscu pracy. W rezultacie czwartkowego porozumienia dotyczącego zmian w dyrektywie ws. czynników rakotwórczych i mutagenów za czynniki rakotwórcze uznanych zostanie 8 dodatkowych substancji chemicznych, w tym spaliny z silników Diesla.

 

Powodem 52 proc. zgonów związanych z wykonywaną pracą są choroby nowotworowe

 

- Dokonaliśmy dziś kolejnego ważnego kroku dla zagwarantowania europejskim pracownikom ochrony przed nowotworami pochodzenia zawodowego. (...) "Zapewni to lepszą ochronę ponad 20 milionom pracowników w Europie. W szczególności skorzystają na tym pracujący w przemyśle chemicznym, metalowym i samochodowym, kierowcy zawodowi, pracownicy budowlani oraz pracownicy stoczni i magazynów - podkreśliła po wypracowaniu porozumienia unijna komisarz ds. zatrudnienia i spraw społecznych Marianne Thyssen.

 

Wśród zaproponowanych przez Komisję Europejską jeszcze w styczniu 2017 r. substancji znalazły się m.in. zużyty olej silnikowy (zagrożenie rakiem skóry), wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne (WWA), które powstają np. w wyniku produkcji koksu lub aluminium, czy epichlorohydryna (występuje przy produkcji papieru).

 

KE podaje, że 52 proc. wszystkich zgonów związanych z wykonywaną pracą spowodowane jest chorobami nowotworowymi. Dlatego określane są one jako największy "cichy zabójca" w miejscu pracy. Choć większość państw członkowskich ma dla wielu substancji rakotwórczych krajowe dopuszczalne wartości narażenia, niektóre kraje są mniej rygorystyczne. Oznacza to, że pracownicy nie są w równym stopniu chronieni na całym jednolitym rynku i brak dla przedsiębiorstw równych warunków działania.

 

Kompromis musi jeszcze zatwierdzić Rada UE oraz Parlament Europejski

 

Dyrektywa w sprawie czynników rakotwórczych i mutagenów z 2004 r. jest stale aktualizowana w związku z rosnącą wiedzą naukową na temat szkodliwych substancji. W kwietniu tego roku KE przedstawiła projekt kolejnej nowelizacji, wskazując na konieczność wprowadzenia w UE limitów dla pięciu substancji występujących w środowisku pracy.

 

Chodzi o kadm i jego związki nieorganiczne, beryl i jego związki nieorganiczne, kwas arsenowy, a także nieorganiczne związki arsenu oraz formaldehydu. Pierwsze trzy wymienione substancje są powszechnie stosowane m.in. w produkcji i rafinacji kadmu, produkcji akumulatorów niklowo-kadmowych, wytopie cynku i miedzi, odlewnictwie, produkcji szkła, tworzyw sztucznych, elektronice, budownictwie oraz recyklingu.

 

Choroba nowotworowa jest wprawdzie chorobą złożoną i trudno jest jednoznacznie określić czynniki ją wywołujące, wiadomo jednak, że nowotworom spowodowanym narażeniem na działanie substancji chemicznych w miejscu pracy można zapobiec poprzez zmniejszenie lub wyeliminowanie takiego narażenia.

 

Aby przepisy, co do których wypracowano porozumienie, weszły w życie formalnie, kompromis muszą jeszcze zatwierdzić przedstawiciele państw członkowskich w Radzie UE oraz Parlament Europejski.

las/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze