Grafika ze słowem "KONSTYTUCJA" w ubiegłym roku trafiła na plakaty, które trzymali uczestnicy protestów przeciwko zmianom w sądownictwie. Rozdawano je m.in. przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie w lipcu 2017 roku.

 

W tym roku członkowie KOD ubrali już kilkadziesiąt pomników w Polsce w koszulki z takim napisem. W ten sposób zareagowali na zatrzymanie mężczyzny podejrzanego o założenie podobnego baneru na pomnik Lecha Kaczyńskiego w Białej Podlaskiej. Mężczyzna relacjonował, że policjanci przyszli do niego wczesnym rankiem.

 

Teraz napis  "KONSTYTUCJA" ma trafić m.in. na samochody. Aktywnie zachęca do tego poseł PO Bartosz Arłukowicz. Po naklejki można zgłaszać się mailem. Poseł napisał na Twitterze, że zainteresowanie akcją jest ogromne i zachęca do oznaczania swoich zdjęć z naklejką tagiem #bezkonstytucjiniejade.

 

- Pomysł z naklejkami powstał w odpowiedzi na całą serię absurdalnych reakcji obecnej władzy na ubieranie pomników w koszulki z napisem "Konstytucja". Akcja ta jest kolejnym sposobem na to, aby coraz więcej osób dowiadywało się, jak obecna władza łamie prawo. Przy okazji ma ona walor edukacyjny. Liczę, że kolejne osoby dowiedzą się, iż konstytucja to nie tylko zwykłe słowo, ale przede wszystkim najważniejszy akt prawny w Polsce, którego trzeba bronić - powiedział polsatnews.pl poseł Arłukowicz.

 

 

Autorem grafiki ze słowem "KONSTYTUCJA", na której wyróżniono białym kolorem słowo "JA" i czerwonym "TY", jest grafik Luka Rayski.

 

"Mój plakat stał się wydrukowanym memem" - powiedział artysta w ubiegłym roku "Gazecie Wyborczej". "Podczas arabskiej wiosny wielu komentatorów mówiło o tym, że rewolucja przeniosła się na portale społecznościowe" - dodał.

 

Naklejka, którą zainteresowanym wysyła Arłukowicz, nieco różni się od tej z plakatu. "O" jest przełamane, a słowa części "JA" i "TY"  mają czerwony kolor.  

 

 

polsatnews.pl