4Dreamers: chłopcy z wielkimi marzeniami mają apetyt na więcej

Kultura
4Dreamers: chłopcy z wielkimi marzeniami mają apetyt na więcej
poszkole.pl

Członkowie zespołu 4Dreamers - Kuba Szmajkowski, Mateusz Gędek, Maks Więckowski i Tomek Gregorczyk - opowiadają o początkach swojej kariery, pasjach, zainteresowaniach i najskrytszych pragnieniach.

- Kiedy zrodził się pomysł założenia zespołu? Który z was pierwszy na to wpadł?


Mati: - Po jakimś czasie śpiewania razem, stwierdziliśmy jednogłośnie, że fajnie byłoby spróbować swoich sił jako zespół! Tomek wymyślił nazwę 4Dreamers i tak powstał zespół, składający się z 4 chłopaków, którzy nie boją się spełniać swoich marzeń.
Tomek: - We wszystkim pomogła nam wytwórnia Universal Music Polska.

 

- Jak sobie radzicie z popularnością w szkole, na ulicy? W tym wieku, tak duży sukces, może uderzyć do głowy. Nie obawiacie się tego?


Tomek i Maks: - Nie mamy czasu, żeby gwiazdorzyć (śmiech). Bardzo chętnie robimy sobie zdjęcia i rozmawiamy z naszymi fanami. Bardzo to lubimy.
Mati i Kuba: - Bardzo miłe jest to, że ludziom podoba się to, co robimy i jacy jesteśmy. Dla naszych fanów zawsze znajdziemy wolną chwilę. Myślę, że jesteśmy na tyle rozsądnymi chłopakami, że woda sodowa nie uderzy nam do głowy. Staramy się być sobą.

 

- W maju pojawił się wasz debiutancki album zatytułowany po prostu 4Dreamers i od razu zajęliście szóste miejsce według OLiS - polskiej listy najczęściej kupowanych płyt. To niebywały sukces. Jak długo pracowaliście nad płytą?


Tomek: - Nagranie zajęło nam kilka miesięcy. Była to bardzo ciężka praca już na etapie zbierania materiału i pisania tekstów. Później było tylko ciężej (śmiech).
Mati: - Na tej płycie daliśmy z siebie 100 proc. Jestem bardzo zaskoczony, że płyta osiąga tak duży sukces!

 

- Co oprócz muzyki was kręci?


Tomek: - Muzyka… (śmiech).
Mati: - Każdy z nas jest zupełnie inny i ma inne zainteresowania. Ja poza muzyką kocham jeździć na rowerze oraz uwielbiam motoryzację. W wolnym czasie czytam czasopisma motoryzacyjne. Jestem również zapalonym harcerzem i uwielbiam biwaki i obozy.
Maks: - Poświęcam się głównie muzyce. Chciałbym nauczyć się gry na pianinie.
Kuba: - Interesuję się gotowaniem. Uważam, że kuchnia i muzyka mają ze sobą wiele wspólnego. Można komponować zarówno muzykę jak i potrawy. Uwielbiam także rekreacyjne pływanie i bieganie.

 

- Jakie macie plany na przyszłość?


Tomek, Maks, Mati, Kuba: - Chcemy jak najdłużej mieć możliwość tworzenia muzyki, dalej się rozwijać. Planujemy drugą płytę. Prawdopodobnie będziecie jej mogli posłuchać już wiosną.

 

Cały wywiad w portalu: poszkole.pl.

 

 

 

polsatnews.pl, poszkole.pl

hlk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze