W Polsce żyje ponad 33 tys. bezdomnych, z czego ok. 1000 w samym Gdańsku. Często pomoc dla takich osób przychodzi za późno, szczególnie w okresie zimowym. Słyszymy wtedy o wielu potrzebujących, którzy umierają z powodu wychłodzenia. Część ludzi stara się pomagać im bezinteresownie, ale wolontariuszy ciągle brakuje.

 

Najpierw Barcelona, teraz czas na Gdańsk

 

W 2015 roku pozarządowa Arrels Fundation z Barcelony stworzyła aplikację pozwalającą lokalizować bezdomnych na mapie miasta. Od dziś jest ona także dostępna dla mieszkańców Gdańska.

 

-  Ilekroć zauważymy osoby bezdomne na ulicach Gdańska, należy uruchomić aplikację, zaznaczyć, ile tych osób jest, jakiej płci i wysłać za pomocą aplikacji powiadomienie. Jest również miejsce na wysłanie uwag własnych – wyjaśniał, cytowany przez miejski serwis gdansk.pl, Paweł Jaskulski z Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta, która pozyskała aplikację Arrels Fundation.

 

"Jesteśmy w stanie pomóc większej liczbie osób bezdomnych"

 

Na informacje wysyłane za pomocą aplikacji będą reagować członkowie Towarzystwa Pomocy im. św. Brata Alberta, które na co dzień pomaga osobom bezdomnym i ubogim.

 

- Dzięki aplikacji informacja dociera do nas natychmiast i możemy, po pierwsze szybciej świadczyć pomoc, po drugie jesteśmy w stanie pomóc większej liczbie osób bezdomnych  – tłumaczy Jaskulski. Jak dodał, Gdańsk, jako pierwsze miasto w Polsce wprowadziło tego typu aplikację.

 

Arrels jest dostępna w Google Play i Apple Store. Posiada kilka wersji językowych, w tym oczywiście polską.

 

gdansk.pl