Inspektorzy PIP nie chcą pracować w niedziele. "W naszej ocenie jest to wbrew normom prawnym"

Polska
Inspektorzy PIP nie chcą pracować w niedziele. "W naszej ocenie jest to wbrew normom prawnym"
Polsat News

Pracownicy Państwowej Inspekcji Pracy, którzy egzekwują zakaz handlu w niedziele, buntują się przeciwko regularnemu zlecaniu im obowiązków w dzień świąteczny i piszą w tej sprawie do Głównego Inspektora Pracy. "W naszej ocenie jest to wbrew normom prawnym" - głosi komunikat Związku Zawodowego Pracowników PIP. Przepisy zezwalają bowiem na ich pracę w niedzielę tylko w "wyjątkowych sytuacjach".

"Wyraziliśmy sprzeciw wobec systematycznego i instytucjonalnego zatrudniania naszych pracowników w niedziele - w naszej ocenie jest to wbrew normom prawnym wyrażonym w art. 58 naszej ustawy" - brzmi komunikat Komisji Krajowej ZZPIPP.

 

Pracownicy PIP "inni" niż pozostali

 

Komisja skierowała 3 marca do Głównego Inspektora Pracy pismo w tej sprawie

 

"Komisja Krajowa zastanawia się, czy inspektorzy pracy, to jacyś »inni« pracownicy, do których powyższe, negatywne, skutki pracy w niedziele i święta miałyby się nie odnosić?" - brzmi pismo.

 

Komisja podkreśla, że "u osób pracujących w weekendy częściej występują dolegliwości bólowe, mięśniowo-szkieletowe, bezsenność i problemy psychosomatyczne". 

 

"Częściej i bardziej dotyka ich wyczerpane emocjonalnie oraz częściej zdarzają im się urazy. W Europie 40% osób, które pracują w niedziele doświadcza konfliktu praca-dom. Trudności w pogodzeniu harmonogramu pracy z życiem pozazawodowym nawet 30-krotnie zwiększają ryzyko wystąpienia poważnej choroby psychicznej. Niemożność należytego wywiązania się z ról prywatnych (rodzica, małżonka) koreluje też z podwyższonym ciśnieniem tętniczym i nadużywaniem alkoholu oraz ogólnie większą liczbą problemów zdrowotnych" - wylicza Komisja, powołując się na badania podjęte przez Stowarzyszenie Zdrowa Praca.

 

Pracownicy inspekcji sprawdzają, czy przedsiębiorcy nie łamią wprowadzonego niedawno zakazu handlu w niektóre niedziele.

 

Za złamanie tego przepisu, który nakazuje zamknięcie części sklepów w niedziele grozi kara w wysokości od 1 do 100 tys. zł, a przy uporczywym łamaniu ustawy - kara ograniczenia wolności.

 

Tylko dwie niedziele handlowe od 2020 roku

 

Zgodnie z ustawą o ograniczeniu handlu w niedziele, od 1 marca 2018 r. w każdym miesiącu są dwie niedziele handlowe - pierwsza i ostatnia. Od 1 stycznia 2019 roku będzie to tylko jedna niedziela w miesiącu - ostatnia, a od 1 stycznia 2020 roku będzie obowiązywał generalny zakaz handlu w niedziele z wyjątkiem siedmiu wyznaczonych niedziel w roku.

 

Zakupy niedzielne będą możliwe tylko: w dwie niedziele handlowe przed świętami Bożego Narodzenia, w jedną przed Wielkanocą. Dodatkowo handlować będzie można w cztery ostatnie niedziele: stycznia, kwietnia, czerwca oraz sierpnia.

 

Ustawa zawiera zarazem aż 32 wyłączenia spod tego zakazu.

  

polsatnews.pl

zdr/hlk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze