Dźgał widłami, rąbał siekierą, ciało spalił w piecu. Zabił psa, bo zagryzł mu kury

Polska
Dźgał widłami, rąbał siekierą, ciało spalił w piecu. Zabił psa, bo zagryzł mu kury
Pixabay

70-letniemu mężczyźnie Prokuratura Rejonowa Łódź-Polesie przedstawiła zarzut zabicia psa ze szczególnym okrucieństwem. Zwierzę zostało pozbawione życia w bardzo brutalny sposób, przy użyciu wideł i siekiery. Podejrzanemu grozi kara pozbawienia wolności do lat 3. Obowiązkowe jest także orzeczenie zakazu posiadania zwierząt od roku do lat 10.

Policja została w poniedziałek powiadomiona o tym, że na jednej z posesji na terenie dzielnicy Łódź-Polesie zabity został pies. Okazało się, że tego dnia przed południem, 70-letni właściciel zwierzęcia w bardzo brutalny sposób, używając wideł i siekiery, pozbawił je życia.


Po porąbaniu, spalił ciało w piecu


Po porąbaniu, spalił ciało w piecu. Powodem agresji było stwierdzenie, że pies zadusił około 20 biegających po podwórzu kur.


Mężczyzna został zatrzymany. Podczas przesłuchania w charakterze podejrzanego przyznał się do popełnienia zarzucanego mu przestępstwa. Wyjaśnił, że był właścicielem zwierzęcia od 10 lat. Pod jego "opieką" znajdowały się dwa inne psy. Po interwencji policji zostały mu one odebrane i umieszczone w schronisku. 70-latek zadeklarował chęć dobrowolnego poddania się karze.

 

Chciał kary w zawieszeniu, prokuratura odmówiła 


Prokurator nie zaakceptował propozycji dotyczącej wymierzenia kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania - w jego ocenie złożone przed sądem, po skierowaniu aktu oskarżenia wnioski, powinny dotyczyć kary bezwzględnej. Podejrzany był wcześniej karany za przestępstwo znęcania.


polsatnews.pl

grz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze