Morawiecki: w ciągu kilku lat w woj. śląskim zostanie zainwestowane 40 mld zł

Polska
Morawiecki: w ciągu kilku lat w woj. śląskim zostanie zainwestowane 40 mld zł
PAP/Andrzej Grygiel

- W ciągu kilku lat w woj. śląskim zainwestowanych zostanie ok. 40 mld zł - zapowiedział premier Mateusz Morawiecki, przedstawiając w Katowicach dokument pod nazwą "Program dla Śląska".

Program dla Śląska to jeden z kluczowych projektów Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju (SOR) i jeden z dwóch dedykowanych w niej regionom (obok Polski Wschodniej). Dokument zawiera m.in. 73 przedsięwzięcia kluczowe o wartości co najmniej 40 mld zł, a także kolejne przedsięwzięcia krajowe, z których woj. śląskie będzie mogło skorzystać na ok. 5 mld zł.

 

"Nie możemy i nie chcemy zostawić ziemi woj. śląskiego samej sobie"

 

Program powstawał we współpracy z Wojewódzką Radą Dialogu Społecznego w Katowicach. Rada już jesienią ub. roku wypracowała program gospodarczo-społeczny dla regionu, który został przyjęty w formie rekomendacji WRDS dla rządu. Założenia tamtego programu zawarto też w Porozumieniu na rzecz zintegrowanej polityki rozwoju woj. śląskiego, podpisanym wówczas przez wicepremiera, ministra rozwoju i finansów Mateusza Morawieckiego. Na tej podstawie, a także z uwzględnieniem materiałów przygotowanych przez samorząd woj. śląskiego, powstał dokument dopracowywany podczas spotkań roboczych przedstawicieli ministerstwa i WRDS.

 

- Mało kto wie, jaki wysiłek musi być włożony w zmianę gospodarczą w obszarach, które przechodzą bardzo głęboką metamorfozę - mówił w czwartek w Katowicach premier, odwołując się do historii rozwoju przemysłu na Górnym Śląsku - ważnego dla rozwoju gospodarczego Polski. - Przemysł ulega teraz gwałtownej transformacji - zaznaczył.

 

- Nie możemy i nie chcemy zostawić ziemi woj. śląskiego samej sobie i dlatego ten program, który ucieraliśmy w bardzo dużym wysiłku, razem z naszymi partnerami społecznymi - mówił Morawiecki zastrzegając, że program nie dotyczy tylko Górnego Śląska, ale całego regionu, także ziemi bielskiej, częstochowskiej i Zagłębia Dąbrowskiego. Zadeklarował, że szczególnie cieszy go, że Program został przygotowany w porozumieniu ze związkami, wśród nich Solidarnością oraz pracodawcami.

 

"To ogromny wysiłek finansowy"

 

- Wypracowanie takiego programu, składającego się na 70 wielkich projektów to ogromny wysiłek. To jest też ogromny wysiłek finansowy, ponieważ w ciągu kilku lat zainwestowane zostanie na Górnym Śląsku i Zagłębiu około 40 mld zł - podkreślił Morawiecki. - To jest również wielki wysiłek budżetowy, to jest przesunięcie pewnych środków unijnych, ale to jest również wielki wysiłek przedsiębiorców - diagnozował.

 

- Chcę podziękować za cały ten trud ostatnich dziesiątków lat, który został wykonany, i zobowiązać się w imieniu rządu Rzeczypospolitej Polskiej, że w kolejnych latach właśnie poprzez ten uzgodniony w kompromisie ze związkami zawodowymi, z przedsiębiorcami program dla woj. śląskiego, będziemy starali się tę transformację w kierunku nowoczesnego przemysłu przeprowadzić jak najmniej boleśnie - zapewnił premier.

 

Nawiązując do procesu budowy tzw. przemysłu 4.0 Morawiecki wskazał, że obecnie w woj. śląskim więcej osób pracuje już w szeroko rozumianym przemyśle motoryzacyjnym, niż w przemyśle górniczym. - To znaczy, że dzisiaj, dzięki państwu, już ten proces powolnej transformacji zachodzi. Tam ludzie zarabiają coraz lepiej, ten przemysł rozwija się bardzo dobrze i eksport z Polski przemysłu motoryzacyjnego to będzie ponad 100 mld zł w samym tylko roku 2017 - powiedział premier.

 

"Wierzymy w przedsiębiorczość Górnego Śląska"

 

- W Polsce byliśmy w stanie utworzyć dwie trzecie wszystkich miejsc pracy w przemyśle w 2017 r. w całej Unii Europejskiej. Czyli dwa na trzy miejsca pracy w 500-milionowej Unii Europejskiej utworzyła 40-milionowa Polska. To jest dowód na to, jak skutecznie, w szczególności w takich obszarach jak woj. śląskie, potrafimy dokonać tej transformacji - ocenił dodając, że znaczna część tych nowych miejsc pracy powstała właśnie w woj. śląskim.

 

Zaznaczył też, że jedna z głównych osi Programu dla Śląska dotyczy ludzi - miejsc pracy, przekwalifikowania, szkolnictwa zawodowego, ściągania inwestycji pod kwalifikacje mieszkańców. - Te wszystkie osie programowe, mam przekonanie, że złożą się na wielki program dla Śląska, o którym Jan Paweł II mówił, że na Śląsku rodzi się najwięcej diamentów - przypomniał.

 

- Ja też tak uważam, dlatego Polski Fundusz Rozwoju, zanim ten program ruszył pełną parą, zainwestował kilka miliardów złotych i wziął udział w transformacji wielu przedsiębiorstw takich, jak Famur, jak Rafako, jak Polska Grupa Górnicza, w ogromnym stopniu również Tauron czy Ferrum. To są dowody, że my wierzymy w (...) przedsiębiorczość Górnego Śląska - podkreślił Morawiecki.

 

Program będzie rozszerzany

 

Wiceminister rozwoju, odpowiedzialny za prace nad Programem, Jerzy Kwieciński zapewnił, że dokument ten nie jest kolejnym „półkownikiem”. - To jest program, który już jest realizowany i w całości - tak jak go zapowiedzieliśmy - będzie przez nas realizowany: przez rząd, ale wspólnie z naszymi partnerami w regionie - powiedział.

 

Zaznaczył, że Program dla Śląska jest dokumentem otwartym i zadeklarował, że będzie on sukcesywnie rozszerzany o nowe ważne projekty. - Będziemy stosowali ten program, jako narzędzie koordynacji wszystkich działań z poziomu rządowego, również z poziomu unijnego, które będą kierowane na rzecz regionu - zarówno we współpracy z instytucjami rządowymi, jak również instytucjami na poziomie regionalnym - zasygnalizował.

 

"To nowa jakość"

 

Wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski mówił, że woj. śląskie od pewnego czasu jest w swym historycznym czasie, związanym z przeobrażeniami gospodarczymi i społecznymi. Podkreślił, że obie te kwestie wiążą się z istotnym dziś wyzwaniem - opuszczania regionu przez ludzi młodych, wykształconych. W tym kontekście nawiązał do postulatu sprzed kilku lat - wypracowania w społecznym konsensusie wizji woj. śląskiego na przyszłość, przy koniecznym dla niego zewnętrznym wsparciu.

 

- Wartością tego dokumentu jest nie tylko, że wyrasta ze środowisk naszego województwa, ale został uzupełniony ekspercką analizą, diagnozą przedstawicieli Warszawy - przetworzony w tym dialogu regionalno-rządowym i następnie doprecyzowany, co do analiz finansowych, siły budżetowej państwa i wykorzystania środków unijnych. (…) To dokument usadowiony w regionie, a jakże mocno wpisany w Strategię na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju. (…) To jest walor tego dokumentu, który daje nam wielką nadzieję, że będzie on skuteczny, będzie realizowany - uznał Tobiszowski.

 

Przewodniczący "Solidarności": dokument dobry i efektywny

 

Na społeczny wymiar procesu uzgadniania Programu dla Śląska zwrócił uwagę przewodniczący Solidarności Piotr Duda. - Jestem przekonany, że (…) Program dla Śląska to zupełnie nowa jakość - mówił. Jego zdaniem sposób pracy nad Programem może być przykładem dla całego kraju, dla strony społecznej w całym kraju, „że można inaczej, że oprócz tych bieżących spraw, niejednokrotnie sporów, które mamy z pracodawcami, można wyjść i przygotować coś wspólnego - właśnie ten odpowiedzialny i zrównoważony rozwój".

 

Zaangażowany w prace nad Programem z ramienia WRDS szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz deklarował, że w jego ocenie wypracowany dokument jest dobry i efektywny. Zastrzegł, że zawiera on „ciut słabsze elementy” - obszary infrastruktury i rewitalizacji, jednak wyraził nadzieję, że zostaną one z czasem zmienione „na zapisy perfekcyjne”. Jego zdaniem wobec m.in. tych słabości, Program dla Śląska nie przyniesie może regionowi skoku cywilizacyjnego, ale „zrównoważony rozwój”.

 

Sześć szczegółowych celów rozwojowych

 

Kolorz diagnozował, że szczególnie wartościowe elementy Programu powstały dzięki współpracy z przedstawicielami ministerstw rozwoju i energii, którym dziękował. - Minimalne niedociągnięcia, które są w tym Programie, to z tego tytułu, że bardzo ciężko było nam z koordynacją z ministerstwem infrastruktury, z ministerstwem obrony narodowej i niektórymi innymi - ocenił.

 

Przygotowany przez Ministerstwo Rozwoju dokument ma być propozycją odpowiedzi na wyzwania stojące przed regionem, związane - jak napisano we wprowadzeniu do niego - ze: zbudowaniem innowacyjnej gospodarki regionalnej, zapewnieniem wysokiej jakości kapitału ludzkiego i społecznego, przeciwdziałaniem degradacji środowiska, zapewnieniem technicznych podstaw rozwoju gospodarki nowego typu oraz funkcjonowania społeczności regionu, przeciwdziałaniem zróżnicowaniom rozwojowym i rozlewaniu się metropolii oraz przywróceniem atrakcyjności inwestycyjnej regionu i obszarów zdegradowanych.

 

Sześć wskazanych w Programie szczegółowych celów rozwojowych, pod kątem których zapisano poszczególne przedsięwzięcia, to: wzrost innowacyjności przemysłu i inwestycji rozwojowych w regionie, zwiększenie aktywności zawodowej i podniesienie kwalifikacji mieszkańców regionu, poprawa jakości środowiska przyrodniczego, rozwój i modernizacja infrastruktury transportowej, wykorzystanie potencjału regionu w celu zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego kraju oraz rozwój innowacji w energetyce, a także poprawa warunków rozwojowych miast.

 

PAP

nro/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze