"Dziękujemy za piękny wzór etosu i pracy". Uroczystości barbórkowe w Rudzie Śląskiej

Polska
"Dziękujemy za piękny wzór etosu i pracy". Uroczystości barbórkowe w Rudzie Śląskiej
PAP/Andrzej Grygiel

Prezydent Andrzej Duda w liście do pracowników Polskiej Grupy Górniczej podziękował górnikom za "piękny i budujący wzór etosu pracy i wspólnoty, jaki my, Polacy, zawdzięczamy środowiskom górniczym". List głowy państwa odczytano podczas piątkowych uroczystości barbórkowych w Rudzie Śląskiej. W uroczystości wzięła udział m.in. premier Beata Szydło.

"Z okazji Barbórki, tradycyjnego górniczego święta, składam najlepsze życzenia i wyrazy najwyższego uznania dla wszystkich osób zatrudnionych w przemyśle wydobywczym" - napisał prezydent do uczestników uroczystości barbórkowych PGG. Ocenił, że górnicy są społecznością wyjątkową - "tak jak wyjątkowy jest ich zawód i jak wyjątkowe znaczenie ma ich praca dla Polski".

 

Piątkowa akademia barbórkowa PGG - największego krajowego producenta węgla - została zorganizowana w Rudzie Śląskiej-Halembie. Tamtejsza kopalnia - obecnie część kopalni zespolonej pod nazwą Ruda - obchodzi 60-lecie istnienia.


"Jeden z fundamentów polskiej gospodarki"

 

W swoim liście prezydent zwrócił uwagę na znaczenie surowców energetycznych dla gospodarki. "Węgiel kamienny, węgiel brunatny, miedź, gaz ziemny, to nasze strategiczne bogactwo naturalne, a jego wydobycie to jeden z fundamentów polskiej gospodarki. Bogactwo, z którego nic by nam jednak nie przyszło, gdyby nie ciężka praca tysięcy osób: geologów, inżynierów, pracowników nadzoru i służb ratunkowych - ale przede wszystkim górników" - napisał Andrzej Duda.

 

"Cieszę się, że modernizacja polskiego górnictwa i rozwój nowych technologii opartych na węglu znalazły się wśród priorytetów obecnego rządu. Surowce to źródło niezależności gospodarczej, a przede wszystkim niezależności energetycznej" - podkreślił prezydent, wskazując, iż mimo udogodnień związanych z postępem technicznym, "wydobywanie z Ziemi jej skarbów nadal wymaga nie tylko wiedzy i umiejętności, lecz także trudu, wytrwałości i hartu ducha".

 

"Nadal może też, niestety, kosztować zdrowie i życie. W dniu górniczego święta składam hołd wszystkim polskim górnikom, którzy oddali życie, wykonując swoją pracę. Cześć ich pamięci!" - napisał prezydent, składając również wyrazy uznania dla ratowników górniczych w roku 110-lecia powstania górniczych służb ratunkowych.


"To także im zawdzięczamy wolną Polskę"

 

Duda przypomniał również tych górników, którzy - jak napisał - "przeciwstawiając się komunistycznemu systemowi walczyli o Polskę wolną, sprawiedliwą i solidarną. Niektórzy z nich swój protest przypłacili życiem, utraconym zdrowiem, wielu dosięgły szykany i represje". Prezydent przypomniał ofiary pacyfikacji kopalni Wujek, a także poświęcenie strajkujących górników z kopalń Piast, Ziemowit, Jastrzębie, Manifest Lipcowy i innych. W tym kontekście wymienił również rudzką kopalnię Halemba.

 

"To także im zawdzięczamy wolną Polskę, której los możemy kształtować zgodnie z naszą wolą i z naszymi oczekiwaniami. Ich zdecydowana, mężna postawa stała się jednym z kamieni węgielnych, na których chcemy dzisiaj budować państwo praworządne, gdzie wszyscy są równi wobec prawa i nikt nie jest pozostawiony swojemu losowi" - czytamy w liście.

 

Nawiązując do przyszłorocznych obchodów stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości, Andrzej Duda przypomniał wkład, jaki wnieśli górnicy w odrodzenie się niepodległej Polski. "Trzy powstania śląskie były wymownym świadectwem męstwa, poświęcenia i patriotyzmu mieszkańców Śląska, tak bardzo związanych z pracą pod ziemią" - napisał.

 

"To coś więcej niż zawód"


Także dziś - według prezydenta - "górnicy swoją postawą udowadniają, że praca w kopalniach, wyrobiskach, szybach to coś więcej niż zawód, że wymaga ona nie tylko profesjonalizmu, ale także wyjątkowej odpowiedzialności, ofiarności i wzajemnej solidarności".

 

Andrzej Duda złożył górnikom barbórkowe życzenia i pogratulował tym, którzy przy okazji górniczego święta otrzymali medale. Swój list prezydent zakończył tradycyjnym górniczym "Szczęść Boże".


Premier: reforma górnictwa powiodła się


W uroczystościach barbórkowych wzięła udział premier Beata Szydło.

 

- Reforma polskiego górnictwa powiodła się, dziś można mówić o stabilnym rozwoju branży - powiedziała premier Beata Szydło. Zaznaczyła, że proces unowocześniania górnictwa będzie trwał.

 

- Ten sukces jest sukcesem nas wszystkich, jest sukcesem górników, branży górniczej, strony społecznej, rządu, ale przede wszystkim jest sukcesem Polski. Możemy sobie wszyscy za to pogratulować i możemy być z tego dumni - powiedziała w swoim wystąpieniu premier.

 

Szefowa rządu wspominała, że kiedy przed rokiem uczestniczyła w uroczystościach barbórkowych, mówiła wówczas, że trwa realizacja jednej z najambitniejszych reform górnictwa w Polsce. - Reform, w którą niewielu wierzyło, a nawet powiem więcej - byli tacy, którzy wątpili w nią, ale tak naprawdę nie chcieli, by byłam przeprowadzona - powiedziała.

 

"Możemy mówić o stabilnym rozwoju polskiego górnictwa"

 

Premier zaznaczyła, że rząd nigdy nie wątpił, że nie tylko Śląsk, ale cała polska gospodarka potrzebuje węgla i górnictwa. Podkreśliła, że rozpoczęte przed rokiem zmiany są w trakcie realizacji i potrzeba czasu, by ten proces zakończyć.

 

- Dzisiaj, po dwóch latach, mogę powiedzieć, że ta reforma się powiodła, doprowadziła do tego, że możemy mówić o stabilnym rozwoju polskiego górnictwa, nie tylko węgla kamiennego, ale też węgla brunatnego. Możemy mówić o stabilnym rozwoju tej branży, która jest potrzebna polskiej energetyce - powiedziała.

 

Za działania na rzecz reformy górnictwa dziękowała za ministrowi energii Krzysztofowi Tchórzewskiemu i jego zastępcy Grzegorzowi Tobiszowskiemu (któremu premier na wniosek Tchórzewskiego nadała w piątek stopień generalnego dyrektora górnictwa), a także zarządom spółek, górnikom i związkom zawodowym.

 

Oceniła, że nie byłoby udanej reformy bez współpracy wszystkich stron. Powtórzyła, że dla rządu górnictwo było i jest priorytetem - przeznacza środki na inwestycje i przekształcenia, ale także na rekompensaty za utracone deputaty węglowe dla emerytów górniczych.

 

"To jest plan ambitny"

 

- Udało nam się przekonać również Unię Europejską do tego, że górnictwo jest potrzebne, że może być branżą przynoszącą nie tylko pozytywne efekty gospodarcze, ale też przyjazną środowisku - powiedziała premier.

 

Szefowa rządu zaznaczyła, że proces unowocześniania i rozwoju górnictwa będzie trwał. - Chcemy, by górnictwo było konkurencyjne, by było podstawą naszej energetyki, kołem zamachowym polskiej gospodarki, ale też było nowoczesnymi technologiami, którymi dzięki współpracy z nauką będziemy mogli szczycić się na świecie - powiedziała.

 

- To jest plan ambitny, ale po tych dwóch latach mogę ze spokojem powiedzieć, że możliwy do zrealizowania i będzie zrealizowany - oświadczyła. „Po wyborach w 2015 r. założyliśmy, że chcemy odbudowywać polski przemysł, że chcemy stawiać na polską gospodarkę, że chcemy prowadzić taki rozwój, który daje równe szanse każdemu regionowi, każdej polskiej rodzinie - i to się spełnia” - dodała.

 

"Jesteśmy podziwiani na całym świecie"

 

Szydło mówiła, że choć polska gospodarka osiąga dobre wyniki i ma przed sobą dobre perspektywy, to jednak "przed nami kolejne lata, które musimy równie intensywnie przepracować, byśmy na końcu tej drogi mogli powiedzieć, że Polska jest krajem, który bardzo dynamicznie się rozwija, jest krajem bezpiecznym, w którym młodzi ludzie mają perspektywy rozwoju, w którym polskie rodziny czują się bezpiecznie i które jest państwem podziwianym na całym świecie”.

 

Składając życzenia barbórkowe premier Szydło dziękowała górnikom - nie tylko z kopalń węgla kamiennego - za to, że ich praca przyczynia się do rozwoju gospodarczego Polski. - Jesteśmy podziwiani na całym świecie. Pokazuje się Polskę jako państwo, które bardzo szybko, bardzo dynamicznie się rozwija - powiedziała.

 

PAP

prz/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze