Wyniki testu urządzenia opublikowano w "Science Taslational Medicine" w środę w artykule "Nondestructive tissue analysis for ex vivo and in vivo cancer diagnosis using a handheld mass spectrometry system". Robocza nazwa wskaźnika to "MasSpec Pen".


Analiza kropelki

 

Naukowcy wyjaśniają, że chirurg, który będzie przeprowadzał operację, będzie mógł zanalizować "podejrzaną" tkankę poprzez przyłożenie do niej urządzenia. 

 

Z "długopisu" wypłynie wtedy kropelka wody. Związki chemiczne znajdujące w żywych komórkach zareagują z wodą, po czym kropelka zostanie wchłonięta z powrotem do urządzenia.

 

YouTube/utexasCNS

 

Wskaźnik podłączony będzie do spektrometru masowego pozwalającego na określenie właściwości związków w badanej tkance.

 

Operujący lekarz po otrzymaniu wyniku zwrotnego będzie wiedział, czy ma do czynienia z komórką zdrową czy nowotworową.

 

Na przeciw potrzebom


- Ekscytujące w tej technologii jest to, że wychodzi naprzeciw potrzebom medycyny - powiedziała BBC profesor asystująca z Uniwersytetu w Teksasie w Austin Livia Eberlin. - Urządzenie jest proste i eleganckie, i już niedługo będą nim operować chirurdzy.

 

Dzięki dokładnemu określeniu, które komórki są zainfekowane, zmniejszy się ryzyko ewentualnego "pozostawienia" części chorej tkanki w ciele pacjenta. Z drugiej strony szansa na to, że wytnie się zdrową tkankę spadnie do minimum.


Technologia została przetestowana na 253 próbkach. Przy jednorazowym przyłożeniu "długopis" analizuje obszar tkanki do 1,5 mm w głąb.

 

Problematyczny spektrometr

 

Naukowcy zaznaczają, że cena samego wskaźnika nie stanowi problemu. Zaporowa może natomiast okazać się kwota, którą należy zapłacić za spektrometr.

 

- Marzymy o spektrometrach masowych, które będą trochę mniejsze, tańsze i łatwe do przeniesienia - podsumowała Eberlin.

 

BBC, stm.sciencemag.org