Papieża powitał na lotnisku prezydent Kolumbii, laureat pokojowej Nagrody Nobla, Juan Manuel Santos z małżonką.

 

Hasło podróży "Zróbmy pierwszy krok" odnosi się do procesu zaprowadzania pokoju po dekadach wojny domowej i podpisaniu porozumienia ze skrajnie lewicową partyzantką, Rewolucyjnymi Siłami Zbrojnymi Kolumbii (FARC).

 

Papież przywitał się z grupą osób, które ucierpiały w wojnie domowej, jaka trwała w tym kraju przez ponad pół wieku. Pozdrowił m.in. urodzonego w niewoli syna zakładniczki FARC.

 

Wśród witających papieża dzieci był Emmanuel - syn byłej zakładniczki skrajnie lewicowej partyzantki, Rewolucyjnych Sił Zbrojnych Kolumbii (FARC), Clary Rojas, obecnie parlamentarzystki. Chłopiec urodził się w czasie jej 6-letniego przetrzymywania przez porywaczy. 11-latek wręczył papieżowi symbol pokoju: gołębicę z porcelany.

 

PAP, Reuters