8-latka bawiła się na brzegu rzeki Sztoła w Olkuszu. Rzeka w tym miejscu jest węższa, ma metr głębokości, a jej brzegi z obu stron są wyłożone betonowymi płytami. Okoliczni mieszkańcy nazywają ten odcinek Sztoły kanałem.

 

- Dziewczynka wrzucała kamienie do wody. W pewnym momencie poślizgnęła się i wpadła do kanału. Wystarczyła chwila nieuwagi. Opiekunowie od razu zdali sobie sprawę, co się stało i wezwali odpowiednie służby - powiedziała polsatnews.pl Marika Guzik-Gajda z Komendy Powiatowej Policji w Olkuszu.

 

Dziecko wyłowiono trzy kilometry dalej,  już na terenie Bukowna. Reanimacja prowadzona przez ratowników pogotowia nie przywróciła funkcji życiowych 8-latki.

 

Mama i babcia dziewczynki były trzeźwe. Jak poinformowała Guzik-Gajda, najprawdopodobniej był to nieszczęśliwy wypadek.

 

Sprawę bada prokuratura.

 

polsatnews.pl