Tusk był przesłuchiwany w związku ze śledztwem dotyczącym niedopełnienia w kwietniu 2010 roku obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych, w tym ówczesnych prokuratorów Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

 

Miało ono polegać na tym, że nie uczestniczyli na terenie Federacji Rosyjskiej w sekcjach 95 ofiar katastrofy smoleńskiej ani nie wnioskowali o dopuszczenie do tych sekcji.

 

"Prokuratura nie unika nacisków"

 

- To jest zarzucanie sieci na Donalda Tuska, ściąganie do kraju, nękanie różnego rodzaju przesłuchaniami. On (Jarosław Kaczyński-red.) siedzi na Nowogrodzkiej w siedzibie PiS gdzie odbywa się chyba cały czas narada, w jaki sposób ma pracować prokuratura "niezależna" i tego Tuska nękać - powiedział Lenz.

 

Dodał, że prokuratura, która bezpośrednio podlega ministrowi Ziobro "w tym momencie, no niestety nie może uniknąć i pewnie nie unika różnego rodzaju presji i nacisków, które minister Ziobro na prokuraturę wywołuje".

 

Zdaniem Andrzeja Celińskiego, Jarosław Kaczyński nie ma prawa wiedzieć, bez zgody prokuratora, jaki jest przebieg postępowania prokuratorskiego. - Albo szaleństwo - nie wie o czym mówi, albo przestępstwo - stwierdził. Dodał jednak, że nie ma na to żadnego dowodu.

 

Wyniki głosowania

 

W naszej sondzie zadaliśmy pytanie: czy przesłuchanie Donalda Tuska to element walki politycznej?
  

Odpowiedzi "Tak" udzieliło 77,1 proc. głosujących, "Nie" odpowiedziało 22,9 proc.


Dotychczasowe odcinki programu "Tak czy Nie" można obejrzeć tutaj.

 

polsatnews.pl