"Idziemy po trzecie weto! Postawiliśmy Prezydentowi Andrzejowi Dudzie ultimatum. Ma 48 godzin na zawetowanie ustawy o ustroju sądów - czas do 12.00 w środę 26/07/2017. Godzinę V jak veto wyznaczamy na 18.00 - wtedy gromadzimy się pod biurami PiS w całej Polsce, żeby wyrazić zadowolenie z decyzji Prezydenta... lub wręcz przeciwnie" - napisały organizatorki wydarzenia.
 
"Uczestniczył Pan czynnie w dzieleniu nas, Polaków"
 
W ultimatum zamieszczonym na portalu społecznościowym Ogólnopolski Strajk Kobiet wytknął prezydentowi to, że "podpisał (...) wiele dokumentów torujących drogę do dyktatury jednej partii".
 
"Uczestniczył Pan czynnie w dzieleniu nas, Polaków, i podsycaniu wzajemnej wrogości. W podpalaniu Polski. Nie wypełnił Pan dotąd mandatu prezydenckiego, nie był Pan prezydentem wszystkich Polaków, strażnikiem Konstytucji. Dziś po raz pierwszy powiedział Pan »nie«, spowalniając tym samym marsz w kierunku katastrofy." - czytamy w ultimatum. 
 
"Jeśli nie skorzysta Pan z prawa weta, protesty społeczne obejmą cały kraj, z intensywnością, jakiej dotąd nie było. Możemy Panu obiecać nieposłuszeństwo obywatelskie na niespotykaną dotąd na świecie skalę. 48 godzin. To dużo, by zdecydować, po której jest się stronie. Po stronie wolności czy dyktatury" - dodały organizatorki wydarzenia.

 

polsatnews.pl