Chłopców w wieku 8 i 9 lat zauważył na nagraniu dyżurny monitoringu. Ok. godz. 1 w nocy z niedzieli na poniedziałek dzieci szły ulicą Bohaterów Warszawy w Szczecinku. Na miejsce dyżurny skierował strażników miejskich i policjanta. Dzieci powiedziały im, że nie chciały dłużej patrzeć na swoje pijane matki.

 

Wezwani przez patrol ratownicy medyczni zabrali chłopców do przychodni lekarskiej. Zajęła się nimi ciocia jednego z nich.

 

Matki miały ograniczone prawa rodzicielskie

 

Matki chłopców miały już wcześniej ograniczone prawa rodzicielskie z powodu nadużywania alkoholu. Gdy policjanci przyjechali pod wskazany przez dzieci adres, obie spały i nie zauważyły, że nie ma z nimi synów.

 

- Musimy mieć wolę ze strony takiej osoby, by swoją sytuację zmienić - powiedział Maciej Homis, pracownik MOPS w Szczecinie.

 

polsatnews.pl