Oficer wywiadu wojskowego zabity w zamachu w Kijowie

Świat
Oficer wywiadu wojskowego zabity w zamachu w Kijowie
Flickr/30th MED/Public Domain

Oficer Głównego Zarządu Wywiadu Sił Zbrojnych Ukrainy zginął w wyniku eksplozji samochodu, do której doszło we wtorek w godzinach porannych w jednej z dzielnic Kijowa - poinformowało ministerstwo obrony Ukrainy.

Resort przekazał, że zabity to pułkownik Maksym Szapował. Według mediów 39-letni wojskowy kierował jedną z jednostek specjalnych wywiadu wojskowego. Prokuratura wszczęła w tej sprawie śledztwo, które prowadzi z paragrafu o terroryzmie.

 

Na razie nie wiadomo, co doprowadziło do wybuchu samochodu Szapowała. W zdarzeniu ucierpiały dwie postronne osoby, mężczyzna i kobieta ranieni odłamkami.

 

"Maksym Szapował kierował oddziałem, który aktywnie uczestniczył w obronie Ukrainy przed rosyjską agresją i w działaniach bojowych w Donbasie, w tym także na tymczasowo okupowanych terytoriach. Nie ma żadnych wątpliwości, że zginął w wyniku ataku terrorystycznego, dokonanego przez rosyjskie służby specjalne" - napisał na Facebooku Jurij Butusow, redaktor naczelny ukraińskiego portalu Cenzor.net.

 

Ten zazwyczaj dobrze poinformowany dziennikarz podkreślił, że Szapował zginął w ten sam sposób, co dziennikarz Paweł Szeremet oraz pułkownik Służby Bezpieczeństwa Ukrainy Ołeksandr Charaberiusz. Obaj zostali zabici w wyniku eksplozji samochodu - Szeremet w lipcu ubiegłego roku w Kijowie, a Charaberiusz w marcu w Mariupolu.

 

"Nie ma wątpliwości, że rosyjskie służby specjalne rozpoczęły zakrojoną na szeroką skalę wojnę terrorystyczną przeciwko działaczom państwowym i funkcjonariuszom ukraińskich służb, którzy biorą aktywny udział w walce z okupantem" - podsumował Butusow.

 

PAP

mr/dk/

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze